
Przychodzi pacjent do lekarza. – Mogę pana zapisać za rok – słyszy w rejestracji. – Ale ja do tego czasu umrę! – To nic, zapiszę pana ołówkiem – rezolutnie odpowiada rejestratorka. Ten – ponury – żart świetnie oddaje opinie na temat tego, jakie szanse ma człowiek w starciu z systemem. Opieki zdrowotnej. Opieki społecznej. Choć słowo "opieka" brzmi w tym kontekście jak kolejny żart z repertuaru humoru wisielczego.
Dyrektor Domu Interwencji Kryzysowej nie wyraziła zgody na przyjęcie mężczyzny z powrotem do swojego ośrodka. Bezradni lekarze skontaktowali się więc z Jadwigą Stec, radną z ramienia Prawa i Sprawiedliwości oraz pracownicą socjalną szpitala, która, widząc, co się dzieje, ściągnęła na miejsce dyrektorkę wydziału zdrowia w ratuszu Wiolettę Karwalską.
To jedyna instytucja, która znalazła czas, żeby porozmawiać z nami o zaistniałej sytuacji. W szpitalu powiedziano nam, że pan dyrektor ma wyłączony telefon. To dlatego, że przebywa na spotkaniu z panią marszałek. Szczęście nie dopisało nam też przy próbie uzyskania komentarza dyrekcji Domu Pomocy Kryzysowej – wszyscy byli w delegacji. Nie wyrazili zgody na kontakt za pośrednictwem telefonu komórkowego.
Pani dyrektor uważa, że kierowniczka DIK miał obowiązek przyjąć mężczyznę, a ewentualnie następnego dnia skontaktować się z dyrektorką Wydziału Zdrowia i rozmawiać o sytuacji mężczyzny. Pomoc społeczna jest szczególnym obszarem wymagającym empatii, wrażliwości, ale przede wszystkim współpracy i realizacji zadań określonych w zawartych umowach.
Miasto podpisało z PCK umowę na realizację zadania publicznego w zakresie podnoszenia i stałego rozwoju pomocy świadczonej w instytucjach wspierających bezdomnych oraz znajdujących się w trudnych sytuacjach życiowych.
Umowa między UM w Słupsku a PCK
DIK miał przeznaczyć na ten cel 10 miejsc w swoim budynku, a UM rocznie 30 tysięcy złotych. Pod koniec 2012 roku Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych Urzędu Miejskiego w Słupsku w ramach zawiązanego partnerstwa z PCK oraz Stowarzyszeniem „Horyzont” przystąpił do realizacji projektu na wykonanie pilotażowego wdrażania standardów usług w zakresie bezdomności i przetestowania Modelu Gminnego Standardu Wychodzenia z Bezdomności. W tym zakresie, za ponad 300 tysięcy złotych zostało wyremontowane jedno z pięter DIK. W wyniku realizacji powyższego projektu 17 grudnia 2012 r. uruchomiono Schronisko pn. "Dom dla osób bezdomnych" w budynku należącym do PCK.
napisz do autorki: anna.dudek@natemat.pl
