Różowy kolor dla panów. Czy aby na pewno taki niemęski?

"Różowy kolor dla panów. Czy aby na pewno taki niemęski?". Oto jest pytanie.
"Różowy kolor dla panów. Czy aby na pewno taki niemęski?". Oto jest pytanie. Fot. David Salafia / Flickr / CC-BY-ND
Różowy? Pierwsze skojarzenie - kolor dziewczęcy, taki jak u Barbie, ukazujący delikatność. Od dawien dawna próbuje się przypasować go jedynie żeńskiej części społeczeństwa, a mężczyznom wcisnąć niebieski. Panie w błękitach i kobaltach chętnie się pojawiąją, ale panowie w różu - już zdecydowanie rzadziej. Dlaczego? Czy różowy naprawdę musi być niemęski?

Nie ma mowy na różowy
– Nigdy nie założę różowego koloru, to totalnie niemęskie – opowiada Marcin, student architektury. – I to wcale nie jest tak, że zazwyczaj ubieram się jakoś nudnie, czyli ciągle na czarno lub w inne bezpieczne kolory. Lubię eksperymentować, jednak róż wolę zostawić paniom.

Marcin dodaje, że boi się trochę stereotypów i to też wpływa na jego ocenę. Takich mężczyzn jest wiele - granica jest cienka, porażki nikt przecież nie chce odnieść. A same panie z kolei przyznają, że ten kolor u płci przeciwnej wcale ich nie razi, jednak bardzo rzadko widzą osoby tak odważne, by go wypróbować, że pierwsze ich skojarzenia z różem w męskim wydaniu to: hipster i koszula weselna.

I rzeczywiście tak jest. Bardzo często, jeśli już zdarzy się temu niechcianemu różowemu gdzieś u panów pojawić, to zazwyczaj właśnie w takich dwóch sytuacjach. I bardzo często nie wygląda to najlepiej - a przecież może być zupełnie inaczej.
Prawdziwi mężczyźni noszą róż
Na Buzzfeedzie niedawno pojawiła się publikacja, w której pokazano zdjęcia 37 panów, którzy "udowadniają, że prawdziwi mężczyźni noszą różowy". Całe mnóstwo świetnie ubranych mężczyzn, chłopaków, staruszków i dzieci. Każdy w innym stylu, każdy na swój oryginalny sposób, ale łączy ich jedno - róż. Tu na spodenkach, tam na swetrze, gdzie indziej na koszuli czy dodatkach. I nie wygląda to wcale niemęsko - wręcz przeciwnie.


Różowy kolor jednak jest dość trudny do noszenia i trzeba mieć wiele odwagi oraz stylu, aby próbować go nosić. Trzeba robić to umiejętnie, bo taki kolor widać z daleka. Odpowiednie dobranie jednak kolorów, materiałów i krojów elementów całej stylizacji wraz z różem może też zrobić ogromne pozytywne wrażenie. Można najpierw spróbować z czymś drobnym - dodatkiem, małym akcentem. Potem małymi kroczkami ośmielać się dalej, na przykład wybierając T-shirt, a w końcu spróbować chociażby z marynarką.
Tutaj szczególnie istotny jest odcień i nie wolno tego zapominać. Jaśniejsze róże - do jasnych karnacji, intensywne - do ciemniejszych.

Umiejętne połączenie różu z innymi kolorami może zdziałać cuda. Wybierz granatową marynarkę do różowej koszuli, spróbuj połączyć go z beżami czy bielą. Albo poeksperymentuj z zielenią czy fioletem - może akurat one zdadzą egzamin? Bądź odważny, bo najważniejsze w noszeniu różu jest to, abyś ty czuł się pewnie. Jeśli tak będzie - nigdy nie będziesz w nim niemęski. No chyba, że przesadzisz z ilością..

Napisz do autorki: aleksandra.zawadzka@natemat.pl



Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...