
Polscy oficjele wreszcie będą mogli korzystać z nowych, zakupionych z myślą o nich samolotów. Minister obrony Tomasz Siemoniak poinformował, że przetarg dotyczący samolotów dla VIP-ów zostanie rozpisany w ciągu najbliższych tygodni.
REKLAMA
Wicepremier wyjaśnił na antenie radiowej Jedynki, że w pierwszym etapie MON kupi dwa małe samoloty, które będą w stanie przelecieć przez Atlantyk. O tym, że maszyny zostaną zakupione, Rada Ministrów postanowiła w grudniu ubiegłego roku.
– Ta decyzja zapadła, podkreślę, to już nie są zapowiedzi. Myślę, że wszyscy dojrzeli do tego, że tak powinno być – powiedział Siemoniak, dodając, że podpisanie umowy w sprawie zakupu samolotów powinno mieć miejsce jeszcze w tym roku.
Minister zaznaczył, że w budżecie MON zarezerwowano już środki na samoloty dla VIP-ów. Przypomniał jednocześnie, że obecnie oficjele mogą korzystać z maszyn wyczarterowanych od LOT-u.
– Do dyspozycji najważniejszych osób w państwie są dwa samoloty wyczarterowane na stałe od LOT-u, pomalowane w barwy narodowe. One służą do tego, żeby na terenie Polski czy Europy najważniejsze osoby w państwie się poruszały – oznajmił Siemoniak.
"To jedna z pilniejszych potrzeb"
O potrzebie zakupu samolotów dla VIP-ów mówił w ubiegłym roku szef BBN gen. Stanisław Koziej. – Uważam, że to jest jedna z pilniejszych potrzeb i powiedzmy sobie szczerze, nie taka znowu jakaś wielka, znacząca – powiedział generał radiu RMF FM.
"To jedna z pilniejszych potrzeb"
O potrzebie zakupu samolotów dla VIP-ów mówił w ubiegłym roku szef BBN gen. Stanisław Koziej. – Uważam, że to jest jedna z pilniejszych potrzeb i powiedzmy sobie szczerze, nie taka znowu jakaś wielka, znacząca – powiedział generał radiu RMF FM.
Według niego rządzący powinni mieć do dyspozycji kilka samolotów, w tym maszynę, która mogłaby pełnić funkcję "powietrznego punktu kierowania państwem".
– Ja jestem zwolennikiem, aby to było w strukturach wojska, które jest najlepszą formacją do zapewnienia realizacji tego zadania. Pamiętajmy, że tutaj chodzi o bezpieczny, pewny system kierowania państwem, a nie o wygodę lotu VIP-ów – dodał szef BBN
źródło: Polskie Radio
