
Adam Hofman, były rzecznik PiS, próbuje narzucić nowy temat w kampanii prezydenckiej. Zapowiedział, że będzie forsował projekt ustawy przywracający karę śmierci dla "bestii" - jak określił to Hofman. Tym samym chce zmusić, by kandydaci opowiedzieli się, czy są za czy przeciw takiemu zaostrzeniu prawa.
Były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman ocenił w "Faktach po Faktach" TVN24, że kampania prezydencka w mijającym tygodniu była "niemrawa". Znalazł więc swój sposób, by ją ożywić i dodać jej rumieńców. Postanowił zmusić kandydatów do przedstawienia jasnego stanowiska w sprawie kary śmierci. To rezultat dwóch głośnych morderstw: 5-latki z Gdańska i 9-letniej dziewczynki, która została zgwałcona i zamordowana we Francji przez Polaka.
Adam Hofman
Aby złożyć projekt Hofman będzie musiał zebrać podpisy 15 posłów, co wydaje się niemożliwe. Prawo i Sprawiedliwość w listopadzie 2011 r. złożyło projekt nowelizacji kodeksu karnego, który przywracał karę śmierci za najcięższe zabójstwa. Teraz jednak wracanie do tego tematu może być niekorzystne dla Andrzeja Dudy, jeszcze bardziej umacniając jego wizerunek jako skrajnego prawicowca, a nie człowieka walczącego w wyborach o centrum.
Źródło: TVN24
