Jak zebrał publiczne pieniądze na Świątynię Opatrzności i rozgrywa w Kościele. "Newsweek" o kard. Nyczu

Kard. Kazimierz Nycz dzięki swoim zdolnościom skutecznie przyspieszył gigantyczną inwestycję w Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie.
Kard. Kazimierz Nycz dzięki swoim zdolnościom skutecznie przyspieszył gigantyczną inwestycję w Świątynię Opatrzności Bożej w Warszawie. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Najbardziej znany polski strateg, organizator i biznesmen w sutannie? Większość Polaków wskazałaby zapewne na o. Tadeusza Rydzyka i jego małe medialne imperium. Jak jednak wskazuje najnowszy "Newsweek", być może o wiele lepiej prowadzenie wielkiej polityki i gra o równie wielkie pieniądze idzie metropolicie warszawskiemu kard. Kazimierzowi Nyczowi. Szczególnie przy budowie stołecznej Świątyni Opatrzności Bożej.


Według "Newsweeka", ostatnimi czasy kard. Kazimierz Nycz swoje umiejętności wykorzystuje coraz silniej. Wynika to przede wszystkim z potrzeby z walki o to, by przybywający w 2016 roku z pielgrzymką do Polski papież Franciszek mógł poświęcić już w pełni ukończoną Świątynię Opatrzności Bożej. Do zakończenie tej inwestycji wciąż brakuje jednak ok. 30 mln zł. I warszawski metropolita walczy o nie w ten sam sposób, w jaki dotąd uzyskał największe pieniądze na budowę. Odpowiednio grając z obecną władzą, która pomogła znaleźć odpowiednią furtkę do finansowania budowy warszawskiego megakościoła ze środków publicznych.
Tygodnik zwraca jednak uwagę, iż kard. Kazimierz Nycz wiele wysiłku wkłada dziś w zapewnienie warszawskiemu Kościołowi odpowiedniej pozycji. Przede wszystkim poprzez rywalizację z tradycyjnie związanym z pamięcią o Janie Pawle II Krakowem i tym tworem, który nazywany jest "kościołem toruńskim". "Newsweek" zwraca uwagę, że w dużej mierze przez działania kard. Nycza doszło do zatarcia różnic między Krakowem a Toruniem. W to wszystko wpleciona została warszawska kuria, której szef dziś równie chętnie pokazuje się z Andrzejem Dudą, co Bronisławem Komorowskim.

Z kard. Stanisławem Dziwiszem metropolita warszawski ma skutecznie wygrywać rywalizację o względy Watykanu i walkę o miano narodowego sanktuarium, które z krakowskimi Łagiewnikami musi prowadzić Świątynia Opatrzności Bożej. Z o. Tadeuszem Rydzykiem być może wygra natomiast w kwestii posiadania największych wpływów politycznych. Jak tłumaczą rozmówcy "Newsweeka", wszystko za sprawą tego, iż kard. Kazimierz Nycz najlepiej wśród wpływowego duchowieństwa rozumie dzisiejszy świat i politykę. Szczególnie to, iż minęły już czasy, gdy to politycy pielgrzymowali do biskupów. Dziś to duchowni muszą się wykazać.

Więcej o kulisach działalności kard. Kazimierza Nycza i jego sposobie na finansowanie budowy Świątyni Opatrzności Bożej z publicznych środków przeczytacie w najnowszym wydaniu tygodnika "Newsweek".
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...