Jest skarga na ks. Dariusza Oko. Filozof donosi na duchownego do episkopatu

Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki otrzymał list dotyczący wypowiedzi ks. prof. Dariusza Oko
Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki otrzymał list dotyczący wypowiedzi ks. prof. Dariusza Oko Fot. Tymon Markowski / Agencja Gazeta
Ks. prof. Dariusz Oko często porusza temat homoseksualizmu, ostrzegając swoich słuchaczy i czytelników przed zagrożeniami, jakie mają się z nim wiązać. Kapłan nie przybiera przy tym w słowach, co razi wiele osób. Zniesmaczony słowami ks. Oko jest m.in. filozof Marcin Bogusławski, który na zachowanie duchownego poskarżył się w liście do abp. Stanisława Gądeckiego.


List zaadresowany został zarówno do przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Gądeckiego, jak i prof. Wojciecha Zyzaka, rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, z którym związany jest ks. Oko.

Bogusławski, pracownik Katedry Filozofii Współczesnej Uniwersytetu Łódzkiego, rozpoczął pismo od przypomnienia art. 47 polskiej konstytucji, który wskazuje, że każdy "ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o życiu osobistym", oraz podobnych zapisów Powszechnej deklaracji praw człowieka i Europejskiej konwencji praw człowieka.

Bogusławski przypomniał również o tym, co o homoseksualizmie mówi Katechizm Kościoła katolickiego. Napisano w nim, że osoby homoseksualne należy traktować z „z szacunkiem, współczuciem i delikatnością”. Zdaniem Bogusławskiego o komentarzach ks. Oko można powiedzieć wiele, ale nie to, że odznaczają się „szacunkiem, współczuciem i delikatnością”.


Aby unaocznić problem, filozof przytoczył fragmenty wypowiedzi ks. Oko. Dowiedzieć można się z nich na przykład, że „w krwi tego pederasty, który jest stroną nastawiającą się, płynie rozcieńczona, ale jednak gnojówka”.

Ks. Oko chętnie przytacza także dane statystyczne, powtarzając chociażby, że około 60 procent chorych na AIDS stanowią geje. Według Bogusławskiego kapłan nie podaje jednak źródeł, z których wypływają podawane przez niego informacje.
Marcin Bogusławski

W moim odczuciu wszystkie cytaty są wyrazem ideologicznego zaślepienia. Naruszają godność osobową powiązaną przez Krk z wolnością człowieka. W sposób karykaturalny przedstawiają życie intymne dużej części obywateli, które podlega ochronie prawnej. Kształtują niezdrowe stereotypy, przekształcające się w nieuzasadnioną niechęć. Obrażają także zdrowy rozsądek. Czytaj więcej

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...