Grzegorz Schetyna przedstawił w Sejmie informację  o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2015 roku
Grzegorz Schetyna przedstawił w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2015 roku Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Przedstawiając w Sejmie informację o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2015 roku, minister Grzegorz Schetyna podkreślił, że podczas jednania się z Ukrainą Polska nie będzie przemilczać doznanych krzywd, w tym zbrodni wołyńskiej.

REKLAMA
Szef resortu spraw zagranicznych zaznaczył, że Polska nie zamyka się na wrażliwość Ukraińców oraz konsekwentnie popiera program proeuropejskich reform, jakie prowadzi Kijów. Schetyna ciepło wypowiedział się o ubiegłorocznych wydarzeniach z Majdanu, gdzie na gruncie protestu przeciwko korupcji i braku reform zaczęła kształtować się nowoczesna tożsamość Ukraińców.
– Ukraina tworzy dziś swoją nowoczesną tożsamość, w tym historyczną, co nie zwalnia jej z krytycznego spojrzenia na własne dzieje – powiedział minister spraw zagranicznych. Szef MSZ stwierdził jednak, że przyjęte przez ukraiński parlament ustawy o polityce historycznej nie stanowią zagrożenia dla Polski.
Ochłodzenie w stosunkach z Rosją
Odnosząc się do Rosji, Schetyna przypomniał, że Polska zainteresowana jest powrotem do „normalnych, dobrosąsiedzkich” stosunków z Moskwą. Wciąż niepokoi ją jednak polityka, jaką Kreml prowadzi wobec Ukrainy, która padła ofiarą agresji. Zaniepokojenie potęguje zabójstwo Borisa Niemcowa. Minister przypomniał, że Rosja nie wpuściła na swoje terytorium marszałka Senatu Bogdana Borusewicza, który chciał wziąć udział w pogrzebie Niemcowa.
Schetyna wypomniał przy tym Moskwie „kampanię oszczerstw, której celem jest wywołanie zamętu w polskiej przestrzeni informacyjnej”. – Apeluję do polskich mediów o rozwagę przy nagłaśnianiu tematów, które są bardziej medialne niż realne – oznajmił szef MSZ.
Schetyna zaznaczył jednocześnie, że Polska dostrzega także dobre elementy wzajemnych stosunków. Dlatego podziękował Rosji za pomoc przy ewakuacji Polaków z Jemenu oraz możliwość uczczenia na jej terytorium rocznic zbrodni katyńskiej oraz katastrofy smoleńskiej.
Niemniej Polska w dalszym ciągu oczekuje na zwrot wraku tupolewa. – Nie akceptujemy braku postępu w kwestii zwrotu do Polski wraku Tu-154 czy budowy pomnika ofiar katastrofy w Smoleńsku. Traktujemy zamknięcie tych spraw jako test na dobrą wolę Rosji w stosunkach z naszym krajem – oświadczył Schetyna.

USA strategicznym partnerem

W swoim wystąpieniu Schetyna powtórzył, że Polska kontynuuje strategiczną i gospodarczą współpracę ze Stanami Zjednoczonymi, co przejawia się na przykład w rotacyjnej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.
– Stany Zjednoczone należą do najważniejszych partnerów w wymiarze gospodarczym. Umowa TTIP podniesie relacje Stanów Zjednoczonych i Europy na jakościowo wyższy poziom współpracy nie tylko handlowej, ale i politycznej – oznajmił Schetyna.
"Chcemy, by terroryzm religijny przestał istnieć"
Szef MSZ podkreślił, że niemiernie ważną kwestią dla bezpieczeństwa Polski jest wzmocnienie wschodniej flanki NATO. Polska dostrzega również zagrożenia, jakie dotyczą południowych granic Europy. Z tego względu angażuje się niemilitarnie w walkę z tzw. Państwem Islamskim oraz udziela pomocy humanitarnej ludności poszkodowanej przez terrorystów, którzy prześladują na Bliskim Wschodzie m.in. chrześcijan.
Schetyna przypomniał, że niedawno ofiarami terrorystów padli w Tunezji polscy turyści. – Naszą odpowiedzią na terror wymierzony w obywateli RP i w Europę może być tylko konsekwentne działanie, by wszyscy odpowiedzialni ponieśli karę i aby terroryzm religijny przestał istnieć – powiedział minister.
Polska angażuje się przy tym w dyskusję o nielegalnej imigracji z obszaru Afryki Północnej oraz Bliskiego Wschodu, która stanowi coraz większy problem dla państw południowoeuropejskich. Zdaniem Schetyny w tej kwestii Unia powinna wprowadzać efektywniejszą politykę sąsiedztwa.
Współpraca z państwami azjatyckimi
Odnosząc się do przyszłości Unii Europejskiej, szef MSZ zauważył, że powinna ona prowadzić politykę dalekowzroczną i nie odwracać się od państw, które mogą przyjąć dorobek Europy – Turcji, Ukrainy, Gruzji i Mołdawii.
Schetyna mówił także o gotowości Polski do rozwijania współpracy z partnerami pozaeuropejskimi, takimi jak Chiny, Korea Południowa, Japonia, Nigeria czy RPA. Minister przypomniał, że świat staje się wielobiegunowy, a coraz większe znaczenie odgrywa w nim obszar Pacyfiku. Aby uniknąć przesunięcia na margines światowej polityki, Polska powinna więc dążyć do zajęcia właściwego miejsca na linii Europa-Azja.
Pełny tekst wystąpienia dostępny jest na stronie MSZ.