Prezydent w swoim cotygodniowym programie.
Prezydent w swoim cotygodniowym programie. Fot. screen youtube.com

W zeszłym tygodniu Nicolás Maduro, prezydent Wenezueli, podróżował autobusem na spotkanie ze swoimi zwolennikami. Nagle w jego głowę uderzyło mango, na owocu była wyryta następująca treść: Jeśli możesz, zadzwoń.

REKLAMA
Przekazywanie wiadomości ważnym politykom w nie jest w Wenezueli niczym nowym. Z tym że obywatele zwykle piszą notki na papierze i rzucają nimi w swojego wybrańca. Kiedy Marleni Olivio zobaczyła, że przez jej miasteczko przejeżdża Maduro postanowiła zrobić podobnie. Ponieważ nie miała pod ręką kartki papieru, swoją wiadomość wyryła na skórce mango.
Prezydent dostaje regularnie tego typu prośby, dlatego Marleni nie wierzyła, że polityk znajdzie czas, by rzeczywiście do niej zadzwonić. A jednak, kilka dni po całym incydencie do kobiety zadzwonili przedstawiciele kancelarii prezydenta z pytaniem, jaką sprawę kobieta ma do Maduro. Olivio na początku była przestraszona, ale potem przyznała, że ma problemy mieszkaniowe i jedyne o czym marzy, to mieć swój własny dom przed śmiercią. Kobieta jest chora na cukrzycę, ma też nadciśnienie.
W środę, w programie telewizyjnym "W kontakcie z Maduro" prezydent pokazał przed kamerami słynne już mango i obiecał Olivio nowe mieszkanie.
Nicolás Maduro

Marleni ma problemy z mieszkaniem, tak? Marleni, już nie musisz się martwić, w ramach Wielkiej Akcji Mieszkaniowej dostaniesz własne cztery kąty, to będzie kwestia kilku godzin. Jutro najpóźniej pojutrze, będziesz mogła się przeprowadzić.

Tego typu populistyczne przedsięwzięcia bardzo często mają miejsce w Wenezueli. Poprzedni prezydent Hugo Chavez również bardzo gustował w osobistym kontakcie z wyborcami i rozdawaniu dóbr pojedynczym ludziom.
Nicolás Maduro, niegdyś kierowca autobusu, także nie unika kontaktu z ludem. Można się spodziewać, że tego typu akcje będą miały miejsce coraz częściej, ponieważ poparcie dla urzędującego wynosi zaledwie 28,2 proc. Natomiast aż 45.8% w tegorocznych wyborach parlamentarnych planuje poprzeć partię opozycyjną, tylko 25 proc. będzie głosowało na rządzących socjalistów.
Afera mango wywołała też kąśliwe komentarze. Przeciwnicy prezydenta pytają: Jeśli rzucasz w prezydenta mango, to dostajesz mieszkanie. Co można wygrać, jeśli zamierzy się na Maduro ananasem?

Żródło: theguardian.com