
Sztab Bronisława Komorowskiego oznajmił, że chce „rozstrzygnąć wybory prezydenckie w pierwszej turze”. Odważna deklaracja zaniepokoiła Jarosława Kaczyńskiego na tyle, że we wtorek zwołał on konferencję prasową. W jej trakcie prezes PiS zaapelował do PKW „o uczciwość wyborów”.
REKLAMA
Podczas konferencji Kaczyński nie krył, że nie wierzy, by Komorowski zdołał w uczciwej walce „rozstrzygnąć wybory w pierwszej turze”. Mówiąc o nowym haśle prezydenta, lider PiS zaznaczył, że „każdy ma prawo do marzeń”.
Politycy PiS obawiają się jednak, że deklaracja sztabu Komorowskiego może się wiązać nie tylko z marzeniami, ale i z wyborczymi nieprawidłowościami. Dlatego były premier zaapelował do przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Wojciecha Hermelińskiego o „wzięcie wydźwięku apelu pana Komorowskiego pod uwagę”.
– Hasło może być traktowane jako coś, co jest skierowane do komisji wyborczych. Nie mówię o PKW, ale o obwodowych komisjach – zaznaczył Kaczyński.
PiS chce również, by polskim wyborom prezydenckim przyglądali się zagraniczni obserwatorzy. Dlatego wzywa PKW do akredytowania takich obserwatorów. Dodatkowa kontrola miałaby utrudnić stosowanie nieuczciwych praktyk. Po ubiegłorocznych wyborach samorządowych Kaczyński twierdził, że zostały one sfałszowane.
"Duda jest politykiem całkowicie samodzielnym"
Podczas konferencji Kaczyńskiego poproszono również o doprecyzowanie poglądów Andrzeja Dudy w kwestii stosowania metody in vitro. Były premier nie zgodził się na takie rozwiązanie, ponieważ – jak podkreślił – Duda jest politykiem całkowicie samodzielnym i sam przedstawia swoje poglądy.
– Mogę powiedzieć, co ja uważam i sadzę, ale to wyłącznie przypuszczenie, że podobny jest pogląd pana doktora Dudy – wyjaśnił Kaczyński. Następnie lider PiS oznajmił, że "zasadniczo jest przeciwko" metodzie in vitro, choć nie wyklucza poparcia regulacji, które w pewnym stopniu poprawiałyby obecną sytuację.
– Jestem katolikiem. Ale jeżeli Konferencja Episkopatu Polski uznaje, że jest możliwość uczynienia kroku w dobrym kierunku, który doprowadzi do sytuacji lepszej niż obecny brak regulacji, to byłbym skłonny w tym kierunku pójść – dodał Kaczyński.
