W PiS coraz silniejszy jest pogląd, że to Andrzej Duda powinien być premierem po wyborach parlamentarnych.
W PiS coraz silniejszy jest pogląd, że to Andrzej Duda powinien być premierem po wyborach parlamentarnych. Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta

Choć jeszcze trwa kampania prezydencka politycy PiS już myślą o kampanii parlamentarnej. I o tym, kto poprowadzi ich partię do wyborów. Coraz mocniejszy jest pogląd, że powinien to być Andrzej Duda – informuje "Rzeczpospolita". Jeśli w drugiej turze zdobędzie ponad 40 proc. głosów ma się na to zgodzić nawet prezes Kaczyński.

REKLAMA
Andrzej Duda raczej nie zostanie prezydentem. Ale są w Prawie i Sprawiedliwości ludzie, którzy chcą z niego zrobić premiera. Podobno jednym z nich jest sam prezes Jarosław Kaczyński – informuje "Rzeczpospolita". Pierwszy warunek jest taki, że dojdzie do drugiej tury. Drugi, że Duda zdobędzie w niej ponad 40 proc., bo tylko wtedy dawałby szansę na poszerzenie elektoratu PiS.

– Nie uderzyła mu woda sodowa, jest w stałym kontakcie z prezesem, odbiera telefony – podkreśla nasz rozmówca. Inny dodaje: – Swoją lojalność udowodnił już kiedyś przy secesji Solidarnej Polski. Ziobro bardzo liczył, że Duda z nim pójdzie, ale ten pozostał przy Kaczyńskim. Czytaj więcej

Źródło: "Rzeczpospoolita"
Ale są też sceptycy takiego rozwiązania. Politycy PiS przekonują, że źle poprowadzono kampanią Dudy, zbyt długo kierując ją do twardego elektoratu, co uniemożliwiło sięgnięcie po centrowych wyborców. Poza tym w partii nadal są tacy, którzy uważają, że tylko prezes Kaczyński może wygrać wybory. Do grona sceptyków zalicza się też żona Dudy, a nawet sam kandydat, który musiałby zrezygnować z sowitej pensji posła do Parlamentu Europejskiego.
W ostatnich dniach Andrzej Duda ponownie zmienił zdanie ws. sztucznego zapłodnienia. Jakiś czas temu chciał za taki zabieg więzienia, dziś przyznaje, że choć prywatnie jest przeciwko in vitro, to jako prezydent by je poparł. Analizujemy, czy taka zmiana w ostatnich dniach kampanii wyborczej przyniesie więcej strat czy pożytku.