Wojewódzki zaprosił do programu Kukiza. "Warto głosować na niego, żeby utrzeć innym nosa"

Paweł Kukiz przekonywał u Kuby Wojewódzkiego, że trzeba rozbić partiokrację.
Paweł Kukiz przekonywał u Kuby Wojewódzkiego, że trzeba rozbić partiokrację. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta
Kuba Wojewódzki zaprasza do swojego programu kolejnych kandydatów na prezydenta, teraz przyszła kolej na Pawła Kukiza. Muzyk przekonywał do swoich racji stałymi argumentami: mówił o potrzebie rozbicia partiokracji, krytykował PO i PiS za podzielenie Polaków i wyjaśniał, że chce zmienić system.

Dla kandydatów na prezydenta ważniejsze niż kolejne występy w stacjach informacyjnych są programy, które nie zajmują się na co dzień polityką, takie jak show Kuby Wojewódzkiego. Paweł Kukiz wykorzystał szansę dotarcia do wyborców, którzy nie interesują się polityką i w TVN przedstawiał swoją wizję Polski. Choć osoby śledzące politykę znają jego argumenty i slogany, dla wielu wyborców mogło być to pierwsze spotkanie z programem Kukiza.

Muzyk atakował PO i PiS za podzielenie Polaków. – Podzielili nas na Tutsi i Hutu, a po burzliwej debacie telewizyjnej idą razem na wódkę, mówiąc w wielkim uproszczeniu – mówił Kukiz. Krytykował też kolegów po fachu, takich jak Kazik Staszewski czy Muniek Staszczyk, którzy przestali być buntownikami. – Bo system trwa. Pilnują tych medali za 25 lat od Komorowskiego – mówił.

Oto nasz łup po moim dzisiejszym nagraniu u Wojewódzkiego! :-)Program we wtorek o 22:30Dziękuje, Kuba!

Posted by Paweł Kukiz on 24 kwietnia 2015
Kandydat na prezydenta wymógł na gospodarzu programu podpisanie zobowiązania, że ten popiera Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Wojewódzki zapewnił też, że będzie warto głosować na Kukiza, choćby dla utarcia nosa Komorowskiemu i Dudzie. – Przecież Duda wygląda na chłopca, którego k*rwa na Allegro znaleźli. Duda wygląda na takiego, co jak otworzy lodówkę, to się zaziębi. A jak pojedzie do Rosji, to na niego meteoryt spadnie! Jest pechowcem – mówił Wojewódzki.

Źródło: TVN
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. [/b] "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Zapytali Szczerskiego, dlaczego Duda stał. "Zdjęcie miało pokazywać dynamikę"

Roman GiertychRoman Giertych

Oj, ciężko doradzić coś dobrego. Oj, ciężko. Ale trudno coś wymyślimy. A gdyby tak powiedzieć, że z Trumpem bawiliście się, kto pierwszy podpisze? Pan mu powiedział, że jest Pan mistrzem szybkiego podpisu, a on nie chciał dać wiary.