Nigel Farage straszy Europę  "katastrofą imigracyjną".
Nigel Farage straszy Europę "katastrofą imigracyjną". Shutterstock.com

Nigel Farage znowu straszy - tym razem lider kontrowersyjnej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa przestrzegał w Strasburgu przed widmem "katastrofy imigracyjnej". Polityk stanowczo skrytykował plany Unii Europejskiej w sprawie pomocy dla rozbitków z Morza Śródziemnego.

REKLAMA
Brytyjskiemu politykowi nie podoba się rezolucja przyjęta przez państwa członkowskie, która zobowiązuje poszczególne państwa do przyjmowania określonej liczby imigrantów. Farage zarzucił przywódcom Wspólnoty, że odpowiadają za wzrost liczby imigrantów napływających do Europy z Afryki Północnej.
Według niego UE destabilizowała m.in sytuację w Libii. Ostrzegał jednocześnie przez falą imigrantów z Państwa Islamskiego. -„(...)kiedy Państwo Islamskie zapowiada, że zaleje nasz kontynent pół milionem ekstremistów, to mówi serio”.
Farage nie czekał na reakcje europarlamentarzystów i zaraz po swoim płomiennym wystąpieniu, opuścił salę Parlamentu i nie miał okazji usłyszeć krytycznych komentarzy pod jego adresem. Jego wypowiedź potępiająca strategię unijnych dyplomatów w sprawie imigrantów nie jest niczym nowym. Jego partia - UKIP jest znana z antyimigracyjnych i antyunijnych haseł, a sam Farage wielokrotnie podkreślał, że napływ obcokrajowców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschody, może zgubić Europę.
Źró∂ło: TVP INFO