
– Potrzebna jest wizja. Wyraźnie nie ma jej znużony prezydent Komorowski – mówiła o nadziejach związanych z wyborami prezydenckimi prof. Jadwiga Staniszkis, która w poniedziałkowy wieczór była gościem programu "Kropka nad i" na antenie TVN24. Popularna socjolożka bardzo ciepło odniosła się natomiast do kandydatury w wyborach prezydenckich Pawła Kukiza. Któremu wróży po jesiennych wyborach parlamentarnych stworzenie koalicji z Jarosławem Kaczyńskim.
REKLAMA
– Chciałabym, żeby Paweł Kukiz dostał dobry wynik i stworzył ruch, który na jesieni będzie miał wpływ na wybory parlamentarne – stwierdziła prof. Jadwiga Staniszkis w poniedziałkowej rozmowie z Moniką Olejnik. – Kukiz wnosi niezwykłą energię, że można coś zmienić. Wnosi element wiary, nadziei. To jest potrzebne – podkreśliła związana z Prawem i Sprawiedliwością socjolożka.
Jadwiga Staniszkis nie ukrywała, iż ma nadzieję, ze po jesiennych wyborach parlamentarnych na listę stworzoną przez Pawła Kukiza zagłosuje tylu Polaków, że antysystemowcy skupieni wokół byłego rockmana pozwolą na stworzenie z PiS koalicji zdolnej do przejęcia władzy. prof. Staniszkis sugerowała ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego, by już dziś zbytnio nie atakować Kukia. – Robią błąd ci działacze PiS, którzy źle mówią o niektórych konkurentach Dudy. Liczy się wartość dodana w drugiej turze – tłumaczyła.
Rozmówczyni Moniki Olejnik jednocześnie przyznała, że w przypadku Andrzeja Dudy nie można mówić o charyzmie. Co według Jadwigi Staniszkis, upodabnia go do Lecha Kaczyńskiego. – Trudno powiedzieć, czy Lech Kaczyński miał charyzmę – stwierdziła socjolożka. – Andrzej Duda jest podobny do Lecha Kaczyńskiego. Kaczyński był człowiekiem wielu kompromisów, ale i wielkich zasług – wyjaśniła.
