Open'er dla moli książkowych. Big Book Festival to najbardziej rock'n'rollowa impreza dla czytających

Big Book reklamuje się w oryginalny sposób.
Big Book reklamuje się w oryginalny sposób. Fot. Big Book Festival FB
Sezon festiwalowy to nie tylko Open'er i Orange Festival. Dla siebie znajdą też coś mole książkowe – Big Book Festival. Mała liczba imprez organizowanych dla czytelników powoduje, że toną one w morzu kilkudziesięciu wielkich imprez muzycznych i przeglądów filmowych w Polsce. Są oczywiście podobne imprezy organizowane w Krakowie czy Poznaniu, jednak mają mniej rozrywkową i interaktywną formę. Trafiają też często do nieco innych grup odbiorców.

Do czytania trzeba zachęcać nie tylko dzieci
W Gazecie Wyborczej ukazał się wywiad z organizatorkami festiwalu, Anną Król i Pauliną Wilk. Przyznały, że ich misją jest spowodowanie, żeby czytanie weszło Polakom w nawyk. Uświadamiają też, że wzięcie książki do ręki to nie jest przykry obowiązek, ale ogromna przyjemność. I tak jak zeszłoroczne hasło festiwalu nawiązywało do zwrotów, które możemy pamiętać ze szkolnych korytarzy („Pij mleko, myj uszy, czytaj książki”), tak w tym roku uczą tego, że czytanie czyni nas wartościowym – „Człowiek nie pies, czytać musi”.

Jak wiecie tym roku nieco przewrotnie opowiadamy o relacjach pisarzy i psów. Ostatnio zaprezentowaliśmy Wam naszą sesję...

Posted by Big Book Festival on 28 kwietnia 2015
– Big Book Festival jest bliższy festiwalom muzycznym czy filmowym. Jest okazją do całkowitego zanurzenia się w dziedzinie, którą lubimy – bez założeń i celów – mówi w Wyborczej Anna Król. Organizatorki chcą żeby festiwal, który w tym roku obchodzi trzecie urodziny, był wydarzeniem popularnym. Takim, jak inne imprezy, na które publiczność czeka przez cały rok.


Organizatorki podkreślają, że wiedzą, iż młodzi nie mają zbyt wiele czasu na czytanie i dlatego często wybierają koncert lub film. Tacy ludzie potrzebują przyciągającego wydarzenia, które cechuje się dobrą promocją i gośćmi, z którymi nie mieliby okazji nawiązać kontaktu.

Wśród tych zagranicznych na festiwalowym line-upie znajdują się gorące nazwiska, powieściopisarze i twórcy non fiction. Reporterka, uznawana za godną Literackiej Nagrody Nobla, i autorka stylu zwanego jako "opowieść głosów" Swietłana Aleksjiewicz, słynna brytyjska pisarka Zadie Smith, która będzie promowała tom opowiadań „Lost&Found”, finka Sofi Oksanen noblowska kandydatka z Norwegii, po raz pierwszy pojawi się w Polsce Lars Saabye Christensen, oraz określany jako jeden z najważniejszych powieściopisarzy Bliskiego Wschodu Ilias Churi

Big Book Festival

To pierwsza tak rozległa i nowoczesna impreza czytelnicza, angażująca entuzjastów książek, znakomitych autorów polskich i europejskich, artystów i ekspertów, ludzi i przestrzenie. Nowy pomysł na cieszenie się literaturą i sztuką Ważne i aktualne tematy, klasyka połączona z nowościami, a powaga z dowcipem. Czytaj więcej

Każdy znajdzie coś dla siebie
Zwykłe spotkania autorskie nie cieszą zbytnio ani autorów, ani czytelników. Bo kto lubi przez kilkadziesiąt minut zabawiać tłum ludzi, z którego zaledwie kilka osób odważy się zadać pytanie. Festiwal ma nieformalną atmosferę i to również przyciąga twórców. Na przykład wśród nietypowych pomysłów znalazła się bitwa na tłumaczenia zdań z języka szwedzkiego. Nie było by w tym nic ekscytującego, gdyby nie fakt, że uczestnicy nie znali tego języka. Mieli do dyspozycji słowniki i tłumaczy, jednak czas był ograniczony.

Prezentujemy Wam przeuroczy duet Katarzyny Bondy z Łukaszem :)

Posted by Big Book Festival on 23 kwietnia 2015
Organizatorzy dbają o nieoczywiste atrakcje. Tak jak czytanie Mrożka na Dworcu Centralnym albo Jarosława Iwaszkiewicza na placu Zamkowym. W tym roku psiarze mogą pomóc w biciu rekordu w liczbie osób czytających wspólnie ze swoimi pupilami. Te wydarzenia sprzyjają integracji, ludzie zawierają znajomości podczas wspólnej pracy nad tekstem. Dziennikarze i politycy także biorą czynny udział w Big Book, odbywają się debaty albo po prostu bawią się z publicznością. W tym roku nie będzie już maratonu, zamiast tego publiczność będzie mogła wziąć udział w multimedialnym spektaklu z muzyką na żywo. A co jeszcze można będzie zrobić? Na przykład odbyć rozmowę z ulubionym pisarzem przez komunikator internetowy.

Ani słowa bez psa!

Posted by Big Book Festival on 24 kwietnia 2015
Wszystko w jednym miejscu
Jak na festiwal z prawdziwego zdarzenia przystało, w tym roku, po dwóch latach funkcjonowania, będzie miał swoje miasteczko. Będzie mieściło się w dawnej fabryce serów SerWar przy ulicy Hożej w Warszawie. Ma to być ułatwieniem dla odbiorców, usprawni też z pewnością organizację. Na miejscu będzie można napić się kawy, obejrzeć wystawę, skorzystać z czytelni i księgarni.


Na facebookowej stronie festiwalu możemy przeczytać, że jest to pierwsza w Warszawie i jedna z nielicznych w Europie impreza promująca czytelnictwo poprzez angażowanie publiczności w aktywności kulturalne i artystyczne. Big Book jest wydarzeniem darmowym i odbędzie się 12-14 czerwca przy Hożej 51 w Warszawie. Organizatorem jest fundacja „Kultura nie boli”.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...