
Polacy polubili wypożyczanie. Jeździmy z upodobaniem na wypożyczonych rowerach, coraz częściej zostawiamy w garażu swój samochód i wypożyczamy auto. Do ślubu idziemy w wynajętej sukni i garniturze. Staliśmy się praktyczni, chcemy być modni, lubimy przycwaniakować czy nie mamy wyjścia? Moda na wypożyczone jest tym wszystkim po trochu, a konsument młodej generacji woli mieć coś na krótko niż w ogóle. Uwaga, kultura wypożyczania wkracza na salony.
Czy kiedykolwiek w sklepie przyszło Ci na myśl, kto stoi za produktem, który właśnie wylądował w Twoim koszyku? W sklepie kupujesz dobra, usługi i pracę zamienione w towar. Wymiana opiera się na braniu i dawaniu – towary stają się darami, za które jesteśmy sobie prawdziwie wdzięczni. Wymiana rodzi tyle okazji, by poznać nowych ludzi; tyle okazji, by przejść próg strzeżonego osiedla i nabrać zaufania do sąsiada; tyle okazji, by stworzyć wspólnotę, wspierać się nawzajem i działać! Razem możemy umacniać autonomiczną lokalną gospodarkę! Zbudujmy silne miasto – silnie ekonomicznie, silne dzięki zaufaniu społecznemu.
Napisz do autora: dominika.majewska@natemat.pl
