
Wieszczone przez nieoficjalne wyniki wyborów nieznaczne zwycięstwo Andrzeja Dudy głęboko zaniepokoiło Adama Michnika, który szczerze uwierzył w możliwość powrotu rządów „absurdu i szczujni”, czyli rządów PiS. – Dla tak ponurej przyszłości: szkoda Polski – napisał Michnik.
REKLAMA
W powyborczym komentarzu, jaki ukazał się na łamach portalu Wyborcza.pl, Michnik wspomina czas, gdy Polską rządziły gabinety kierowane przez PiS. Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” pamięta tamte chwile jako okres podejrzliwości i strachu.
Dobry wynik Andrzeja Dudy wskazuje, że PiS znów może złapać wiatr w żagle. To martwi Michnika równie mocno, co sukces Pawła Kukiza. Muzyk nie dostał się wprawdzie do drugiej tury, ale zdobył około 20 procent głosów. Jeśli jego popularność utrzyma się do jesieni, po wyborach parlamentarnych Polską może rządzić koalicja PiS-Kukiz.
Michnik wciąż ma nadzieję, że władza nie trafi w ręce Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza, niemniej po pierwszej turze wyborów prezydenckich jego myśli zaprząta wizja „ponurej przyszłości”.
Duda wygrywa pierwszą turę
Nieoficjalne wyniki wyborów – które podaje stacja TVN24 – wskazują, że w pierwszej turze Andrzej Duda zdobył 34,5 procent głosów. Pracownia IPSOS podaje, że kandydat PiS nieznacznie wyprzedził Bronisława Komorowskiego (33,1 procent).
Nieoficjalne wyniki wyborów – które podaje stacja TVN24 – wskazują, że w pierwszej turze Andrzej Duda zdobył 34,5 procent głosów. Pracownia IPSOS podaje, że kandydat PiS nieznacznie wyprzedził Bronisława Komorowskiego (33,1 procent).
Trzecie miejsce zajął Paweł Kukiz, który zdobyła 20,5 procent głosów. Pozostali kandydaci wypadli znacznie gorzej. Czwarty Janusz Korwin-Mikke uzyskał zaledwie 3,5 procent głosów. Magdalena Ogórek – 2,4 procent, Adam Jarubas – 1,6 procent, Janusz Palikot – 1,6 procent, Grzegorz Braun – 1,1 procent, Marian Kowalski – 0,8 procent, Jacek Wilk – 0,6 procent, Paweł Tanajno – 0,3 procent.
Oficjalne wyniki wyborów mają zostać ogłoszone we wtorek.
źródła: Wyborcza.pl, TVN24
