
Zwykle za możliwość posłuchania U2 trzeba zapłacić. Nowojorczycy mogli jednak posłuchać Bono i jego kolegów za darmo. Słynni muzycy zaczęli bowiem grać incognito na stacji metra Grand Central Station.
REKLAMA
Występ został zorganizowany w ramach programu Jimmy'ego Fallona "The Tonight Show". Członkowie U2 przebrali się tak, by trudno było ich rozpoznać, rozłożyli futerał na datki i zaczęli grać. Po chwili "lokalni artyści" ujawnili jednak swoją tożsamość i zagrali krótki koncert.
Bono miał się pojawić w "The Tonight Show" w listopadzie ubiegłego roku, ale odniósł kontuzję podczas jazdy na rowerze, która uniemożliwiła mu występ w programie.
