
Tylko co piąty Polak pokrywa bieżące wydatki z oszczędności lub pieniędzy otrzymanych w prezencie. Przytłaczająca większość z nas kupuje sprzęt domowy, finansuje wakacje czy zleca remonty z comiesięcznych wypłat – wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut Millward Brown na zlecenie Grupy KRUK.
REKLAMA
Wnioski z badania, w ramach którego m.in. zbadano wydatki Polaków, nie nastrajają optymistycznie. Okazuje się na przykład, że dwie trzecie Polaków ocenia swoją sytuację finansową jako przeciętną.
"Ich miesięczne dochody pokrywają się z wydatkami, co oznacza, że ta grupa nie gromadzi oszczędności. Zaledwie 13 proc. ankietowanych zadeklarowało, że ich wydatki przewyższają zarobki. Natomiast 17 proc. badanych ocenia swoją sytuację finansową jako pozytywną. Oznacza to, że nie mają zaległości z płatnościami i udaje im się na bieżąco odkładać pieniądze na przyszłość" - można przeczytać w raporcie.
Obawy budzi też to, w jaki sposób wydajemy pieniądze. Skoro aż 90 proc. z nas pokrywa wydatki z miesięcznych dochodów, oznacza to, że każda dodatkowa pozycja na liście wydatków mocno odbija się na domowym budżecie. – Taka sytuacja jest niebezpieczna, ponieważ może prowadzić do zaległości w terminowej spłacie zobowiązań, a w dłuższej perspektywie do wpadnięcia w poważne długi – komentuje Karolina Barańska z Grupy KRUK.
Badanie pokazało także, na co Polacy najczęściej wydają pieniądze. Na pierwszych miejscach są: odzież, buty, prezenty dla najbliższych, hobby i jedzenie. "Dla kobiet najatrakcyjniejsze są zakupy odzieży, butów, biżuterii oraz związane z dbaniem o urodę. Mężczyźni natomiast najchętniej wydają pieniądze na elektronikę, a także zakupy związane z motoryzacją, sportem oraz używkami" - podkreślają autorzy raportu.
Źródło: TVN24bis.pl
