Prezydent Komorowski interweniował w sprawie niepełnosprawnej kobiety
Prezydent Komorowski interweniował w sprawie niepełnosprawnej kobiety Fot. Twitter / Bronisław Komorowski

Prezydent Bronisław Komorowski podczas kampanijnego spaceru po Warszawie spotkał niepełnosprawną kobietę, która poprosiła go o pomoc. Komorowski najpierw zadzwonił do minister Ireny Wóycickiej, która w jego kancelarii odpowiedzialna jest za sprawy społeczne, a potem zaprosił kobietę na rozmowę do Pałacu Prezydenckiego.

REKLAMA
Bronisław Komorowski po raz kolejny spotkał się z wyborcami na ulicach stolicy. Dziś był na stacji metra Politechnika oraz w pobliżu Centrum Nauki Kopernik. Kiedy przechodził wzdłuż nabrzeża Wisły w kierunku Biblioteki Uniwersyteckiej podjechała do niego kobieta na wózku inwalidzkim. Opowiadała m.in. o kłopotach w jeżdżeniu pociągami, o problemach z urzędnikami i policją. – Pięć lat pana ścigałam – zaczęła rozmowę.
- Jak słyszę, że napadają na Wiplera, czy innych, to ja wierzę, że to jest prawda. Nawet na mnie napadli, mnie rzucili na podłogę. To są brutale, oni tylko na słabszych napadają. Jak chcę się przemieścić wózkiem, to na mnie napadają. Mam przeczucie, że mnie zabiją na tym wózku - skarżyła się.
Prezydent wybrnął z sytuacji decydując się na szybką interwencję w tej sprawie. Zadzwonił do minister z Kancelarii Premiera, a kobieta została zaproszona na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego. Zdjęcie ze spotkania znalazło się na oficjalnym profilu prezydenta na Twitterze.
Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda także postawił na bezpośredni kontakt z wyborcami. Wczoraj był w Krakowie, gdzie rozmawiał m.in. z protestującymi pielęgniarkami. Dzisiaj, po tym jak w siedzibie PiS ogłosił powstanie biura pomocy prawnej, rozmawiał na ulicy z mężczyzną, który walczy o prawo do widzenia swoich dzieci.
Źródło: TVN 24