
W naszym kraju normą jest to, że o polityce wypowiadają się ludzie na co dzień zajmujący się filmem, muzyką czy sportem. Swoimi refleksjami na temat kampanii wyborczej podzieliła się Agnieszka Holland. Reżyserka stwierdziła, że chociaż jest "wkurzona na PO", to zagłosuje na Bronisława Komorowskiego, bo to sprawdzony polityk, a Andrzej Duda to tabula rasa.
REKLAMA
Agnieszka Holland ocenia w rozmowie w TVP INFO, że Andrzejowi Dudzie łatwiej jest prowadzić kampanię wyborczą, bo może obiecywać niemal wszystko, nawet bez podawania źródeł finansowania. Z kolei Bronisław Komorowski zdaniem reżyserki nie tylko wie jakie są realia, ale też jest prawdomówny.
Sama jestem dość wkurzona na Platformę Obywatelską i wielokrotnie miałam i mam wiele rzeczy za złe. Ale żyjemy w realnym świecie, a nie w Matriksie i w realnym świecie mamy realny wybór. Czytaj więcej
Źródło: TVP INFO
Autorka nominowanego do Oscara filmu "W ciemności" mówi, że gdyby inny był wachlarz kandydatów, z którego można wybierać, niekoniecznie oddałaby głos na urzędującego prezydenta. Teraz jednak wybierze Komorowskiego, bo to polityk dobrze znany, z kolei o Dudzie - jak tłumaczy - wiadomo niewiele. Holland określa go jako tabula rasę, o której wiadomo tyle, że jest z formacji Jarosława Kaczyńskiego, Antoniego Macierewicza i Joachima Brudzińskiego.
– Najbardziej autentycznym kandydatem w tych wyborach jest prezydent Komorowski – przekonywała Agnieszka Holland, która jeszcze przed I turą była gościem programu "Tomasz Lis na żywo" na antenie TVP 2. Zdaniem artystki, recepta na sukces prezydentury Komorowskiego tkwi właśnie w tym, że nie reaguje on w sposób zaprogramowany, a jest człowiekiem dość spontanicznym.
Źródło: TVP INFO

