
Serwis MamPrawoWiedziec.pl, na który podczas niedzielnej debaty powoływał się Bronisław Komorowski, został zaatakowany przez hakerów. Włamywacze podmienili nazwiska kandydatów oraz opublikowali dowcipne (w ich mniemaniu) zdjęcia.
REKLAMA
O ataku hakerskim informuje komunikat widniejący na stronie serwisu MamPrawoWiedziec.pl. Jakub Halcewicz-Pleskaczewski, przedstawiciel serwisu, powiedział portalowi Gazeta.pl, że włamanie miało miejsce po północy.
W trakcie debaty Bronisław Komorowski powoływał się na ankietę, jaką Andrzej Duda wypełnił dla serwisu MamPrawoWiedziec.pl w 2014 roku, gdy ubiegał się o miejsce w Parlamencie Europejskim. Prezydent zauważył m.in., że Duda opowiedział się wówczas za tym, by Unia Europejska ustaliła „bardziej restrykcyjne limity emisji gazów cieplarnianych i szkodliwych pyłów".
– Przecież to jest zabójstwo dla Śląska – powiedział Komorowski, nie wspominając jednak, że w tym samym kwestionariuszu Duda zdecydowanie podkreślił, iż polityka klimatyczna UE może być realizowana tylko przez zamożna państwa członkowskie. Zdaniem Dudy ważne jest, by „poszczególne kraje miały swobodę w wyborze obostrzeń środowiskowych, a Polska mogła koncentrować się na wzroście gospodarczym”.
Tymczasem prawicowe portale szybko zauważyły, że w składzie Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia 61, które prowadzi serwis MamPrawoWiedziec.pl, widnieje nazwisko Zofii Komorowskiej. Tak samo nazywa się córka prezydenta, więc niektórzy zaczęli sugerować, że Komorowski po prostu zareklamował współpracującą z jego córką firmę.
Inni przypominają jednak, że politycy sami wypełniają kwestionariusze serwisu MamPrawoWiedziec.pl, więc skład personalny władz Stowarzyszenia 61 nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.
