
W związku ze zbliżającą się drugą turą wyborów prezydenckich Karolina Korwin Piotrowska przypomniała internautom o prześladowaniach, jakie spadały na osoby homoseksualne w nazistowskich Niemczech i PRL-u. Do nakreślenia rysu historycznego skłoniły ją deklaracje gejów, którzy chcą zagłosować na Andrzeja Dudę.
Wśród wymienionych przez nią osób znalazł się znany z zaangażowania na rzecz społeczności LGBT Krystian Legierski, który w 2011 roku ubiegał się o miejsce w Sejmie z ramienia SLD. Teraz Legierski chce oddać głos na Dudę. Jego nastawienia najwyraźniej nie zmienił nawet wykład Korwin Piotrowskiej.
Do apelu dziennikarki krytycznie odniósł się na łamach portalu Queer.pl Radosław Oliwa. Według niego Korwin Piotrowska zachowuje się "jak super-maczo, który uczy kobiety, jak mają być niezależne, dyktując im każdy krok".
Podczas rządów PiS-u mieliśmy poważne obawy, czy nasz portal nie stanie się celem politycznych ataków. Nic się nie działo. PiS zniknął i pojawiła się Platforma Obywatelska, pojawiła się pani Radziszewska, która miała m.in. bronić LGBT.
Było inaczej. W 2010 roku biuro pani Radziszewskiej groziło nam prawnikiem, nakazując usunięcia negatywnej wypowiedzi jednego z europejskich polityków na jej temat.
Zgadzam się z tym, że PiS to szaleństwo, ale proszę przejrzeć szeregi PO i SLD. Czytaj więcej
źródło: Onet.pl
