
Firma Airbus Helicopters odniosła się w liście otwartym do słów Andrzeja Dudy, który podczas czwartkowej debaty powiedział, że „Airbus nie dotrzymał już jednych zobowiązań, kiedy dostarczał helikoptery dla polskiego pogotowia ratunkowego”. Nie wymieniając nazwiska kandydata PiS, firma zapewniła, że wszystkich zobowiązań dotrzymała.
Mówiąc o niedotrzymanych zobowiązaniach, Duda przypomniał przed kamerami TVN o zakupie helikopterów EC135 przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
– Był wtedy wyznaczony offset, który nie został przez nich zrealizowany. To wszystko w ogóle nie zostało wzięte pod uwagę. Dzisiaj ludzie w Świdniku są zrozpaczeni, nie wiedzą, co będzie dla nich w przyszłości. Dlatego, że ich firmy ogromnie liczyły na ten kontrakt – powiedział Duda.
Kandydat PiS odniósł się w ten sposób do decyzji MON, na mocy której śmigłowiec Airbusa został zakwalifikowany do sprawdzeń weryfikacyjnych, wygrywając m.in. z ofertą należących do koncernu AgustaWestland zakładów PZL Świdnik.
W opublikowanym w piątek liście otwartym Mickael Peru, dyrektor Airbus Helicopters na Europę Środkową, zapewnił, że firma wywiązała się ze wszystkich zobowiązań wobec Ministerstwa Zdrowia. Treść listu opublikował portal DlaPilota.pl.
Airbus Helicopters
Peru dodał, że Airbus cały czas wspiera LPR, gdy tylko zachodzi taka potrzeba. – Nikt nie ma prawa twierdzić, że Airbus Helicopters zaniedbał jakichkolwiek zobowiązań umownych wobec swojego klienta – podkreślił Peru.
źródło: Dla Pilota.pl
