Co trzecią złotówkę przeznaczamy na kredyt mieszkaniowy. W 2009 blisko połowę pensji
Co trzecią złotówkę przeznaczamy na kredyt mieszkaniowy. W 2009 blisko połowę pensji Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Nie jest dobrze, ale bywało znacznie gorzej. Z raportu dotyczącego kosztów kredytów mieszkaniowych wynika, że na spłatę raty przeznaczamy dziś 33 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Tendencja jest spadkowa, ale daleko jeszcze do czasów sprzed boomu mieszkaniowego.

REKLAMA
Jeśli spojrzeć na dane z pierwszych lat XXI wieku, kredyty mieszkaniowe wciąż pochłaniają lwią część naszych pensji. W 2003 roku na ratę za 50 metrowe mieszkanie wydawaliśmy 23 proc. naszych pensji, rok później 21 proc, a w 2005 roku - 22 proc. Rekordowo małą częścią naszego comiesięcznego budżetu stanowił kredyt mieszkaniowy w 2006 roku - 19 proc.
Wszystko zaczęło zmieniać się w 2007 roku, kiedy wartość wskaźnika zaczęła gwałtownie piąć się w górę. Z poziomu 26 proc. w 2007 r. w zaledwie rok kredyt stanowił już 42 proc. miesięcznego wynagrodzenia, a w rekordowym 2009 - 45 proc.
Od tej pory udział kredytu w naszej pensji szczęśliwie spada. 41 proc. w latach 2011 - 2012, przez 34 w roku 2013, aż do 33 proc. w 2014 roku. Wszystko dzięki temu, że sukcesywnie rosną nasze zarobki, a oprocentowanie kredytu i wysokość raty - maleją.
Źródło: tvn24bis.pl