Tadeusz Słobodzianek ostro o Kościele. “Zbudował swoją siłę na spowiedzi, czyli na donosie”

Tadeusz Słobodzianek mówi, że polski Kościół ma twarz księdza Natanka
Tadeusz Słobodzianek mówi, że polski Kościół ma twarz księdza Natanka Fot. Kuba Atys / AG
– Prawie wszyscy myślący, wywodzący się z tradycji oświecenia księża już dawno są poza Kościołem, a jego istotą jest nawet nie ojciec Rydzyk, który prowadzi twardy biznes, ale ksiądz Natanek – przekonuje w wywiadzie dla “Magazynu Świątecznego” dyrektor Teatru Dramatycznego Tadeusz Słobodzianek.


Słobodzianek, znany polski dramaturg, mówi o Kościele w kontekście "trumiennego teatru" – tak nazywa skłonności polityków (przede wszystkim z PiS) i części artystów do fascynacji śmiercią, katastrofami i mesjanizmem. Według niego tak rozumiana "trumienna retoryka" jest polską tradycją od baroku, a teraz odradza się niczym Feniks z popiołów.

– A spiritus movens tego trumiennego teatru jest polski Kościół, który podkręca tę mesjanistyczną retorykę, bo to jego być albo nie być. Internet zalewają kazania setek młodych księży, w których Apokalipsa i mesjanizm są lekiem na całe zło. To jest prawdziwe paliwo dla prawicy – podkreśla.

Według niego prawdziwą twarzą polskiego Kościoła jest ksiądz Natanek – "symbol katolicyzmu barokowego, kontrreformacyjnego, gotowego egzorcyzmować i palić na stosie wszystko, co się da". Nie przekonuje go to, że hierarchia odcięła się od kontrowersyjnego duchownego.
Tadeusz Słobodzianek

Miliony ludzi to oglądają i wierzę Natankowi, kiedy twierdzi, że jest idolem młodych księży. Nie przyjeżdżają co prawda do tego jego Biskupina, który zbudował w swojej rodzinnej wsi, ale kibicują mu w walce z szatanem, masonami, Żydami, Vaticanum II i wszystkim, co ma jakikolwiek związek z cywilizacją. Z wyjątkiem YouTube'a.

Słobodzianek przekonuje także, że dramatem polskiego Kościoła jest fakt, że nie mieliśmy świętego króla – władzy religijnej i świeckiej z jednego źródła. – Religia wiązałaby się z szacunkiem do państwa. Jak w Europie Zachodniej albo w Skandynawii. Łączyłaby powinności moralne i obywatelskie – ocenia.


– Gdybyśmy mieli świętego króla, to szanowalibyśmy instytucje państwa. A tak padamy na twarz przed Kościołem - instytucją, która zbudowała swoją siłę na spowiedzi, czyli na donosie – dodaje.
Tadeusz Słobodzianek

Kościół za pomocą donosicielstwa panuje nad państwem, a jak państwa nie ma - to nad społeczeństwem. Co jest nawet wygodniejsze, bo nikt nie przeszkadza.

Na tym prowokacyjne oceny dramaturga się nie kończą. Słobodzianek dowodzi też, że Kościół uczy korupcji: No bo po co jest Matka Boska? Przecież to ktoś, kto ma się wstawiać za kimś do Pana Jezusa, żeby się nie trzymać sztywno przepisów. A za tym zawsze kryje się jakaś łapówka. (...) Wszędzie tam, gdzie się uprawia kult Matki Boskiej - w Polsce, Ameryce Łacińskiej, w prawosławiu - tam jest taca. A na niej niezaksięgowane pieniądze. Na tym właśnie polega Kościół – kwituje.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0W Polsce tego filmu ludzie boją się jak ognia. Widziałem "Malowanego ptaka" i już wiem dlaczego

POLECAMY

HYDEPARK 0 0Maciej Stuhr kończy 44 lata. I właśnie z tej okazji dał bardzo szczery wywiad
0 0Tak się rozjeżdża konkurencję. Po takiej zapowiedzi serwisu Disney+ Netflix może się bać

TRAGEDIA W WARSZAWIE

FELIETON 0 0Ilu ludzi ma jeszcze zginąć na pasach? Posłowie, przestańcie się bać kierowców!
X-lander 0 0Złożysz go jedną ręką. Mamy cenią go za wielofunkcyjne zastosowanie
PSSB 0 0Konsultanci sprzedaży bezpośredniej. Kim są osoby działające w tej rozwijającej się branży?
POLECAMY 0 0Tak Kaczyński traci władzę. Po wyborach dostał dwa potężne ciosy