
InPost będzie dostarczać przesyłki nie tylko do Paczkomatów, ale i prosto pod drzwi klientów. Gigant rynku pocztowego właśnie ogłosił, że wkracza na rynek usług kurierskich. Tym samym spróbuje uszczknąć dla siebie kawałek tortu, wartego 4,4 mld zł.
8300 punktów obsługi klientaw całej Polsce
1300 Paczkomatów InPostw całej Polsce i planowane rozszerzenie sieci o kolejne 400 maszyn
(wszystkie terminale umożliwiają płatność kartą, wzrost liczby obsłużonych paczek o ponad 90% w 2014 roku)
10.000 doręczycieli pracujących w oparciu o systemy GPS
intuicyjne systemy śledzenia przesyłek we wszystkich opcjach dostawy
darmowy zwrot towarów w ramach serwisu www.szybkiezwroty.pl
unikatowa oferta dostaw wspólnie z platformą Allegro
Allegro Polecony InPost i Allegro Paczkomaty® Inpost – najatrakcyjniejsze cenowo opcje dostępne dla e-sprzedawców
next day delivery
98% paczek trafia do Paczkomatów InPost następnego dnia po nadaniu
usługi pocztowe na rzecz 3000 klientów biznesowych i administracji publicznej
(w tym KRUS czy sądów powszechnych i prokuratur)
usługi finansowe w ramach InPost Finanse
( w oparciu o zezwolenie KNF)
Jednym z najlepszych pomysłów InPostu okazała się jednak współpraca z platformą handlową Allegro. Obaj giganci rzucili rękawicę konkurencji, oferując najkorzystniejsze cenowo opcje dla e-sprzedawców: Allegro Polecony InPost i Allegro Paczkomaty Inpost. Właśnie w handlu elektronicznym firma upatruje teraz szans rozwoju. Ten sektor notuje dwucyfrowe wzrosty, bo klienci coraz chętniej zamieniają koszyk sklepowy na ten wirtualny. Całkowita sprzedaż online w Polsce jest wyceniana na 27 mld zł rocznie. Generuje ona około 155 mln przesyłek o wartości 4,4 mld zł. To łakomy kąsek dla firm kurierskich, które mają największy udział w obsłudze przesyłek ze sklepów internetowych.
Partnerem tekstu jest InPost.