
Andrzej Duda nie jest już członkiem Prawa i Sprawiedliwości. We wtorek prezydent-elekt zrzekł się członkostwa w ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wciąż jest jednak dla Dudy postacią niesamowicie ważną.
REKLAMA
Wtorkowa decyzja Andrzeja Dudy ma podwójne tło. Po pierwsze w ten sposób wpisuje się on w tradycję. Od swoich partyjnych korzeni odcinali się bowiem oficjalnie także jego poprzednicy. Poza tym Andrzej Duda w ten sposób próbuje też odciąć się od zarzutów, iż w Pałacu Prezydenckim nadal pozostanie podwładnym prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.
Ojcowski stosunek prezesa
W utwierdzaniu Polaków o swej niezależności prezydentowi-elektowi nieco przeszkodziła jednak jego matka. W pierwszym wywiadzie po zwycięstwie syna Janina Milewska-Duda zdradziła, iż Jarosław Kaczyński pozostaje wciąż ważnym człowiekiem w życiu prezydenta-elekta.
W utwierdzaniu Polaków o swej niezależności prezydentowi-elektowi nieco przeszkodziła jednak jego matka. W pierwszym wywiadzie po zwycięstwie syna Janina Milewska-Duda zdradziła, iż Jarosław Kaczyński pozostaje wciąż ważnym człowiekiem w życiu prezydenta-elekta.
- Ma ojcowski stosunek do Andrzeja - mówiła Milewska-Duda w rozmowie z TVN24. Dodała, że właśnie takie relacje między prezydentem Dudą a prezesem PiS sprawiają, iż nowa głowa państwa otrzymuje od swojego szefa najtrudniejsze zadania.
