Andrzej Duda nie zgadza się na małżeństwa jednopłciowe
Andrzej Duda nie zgadza się na małżeństwa jednopłciowe Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta

Przed drugą turą wyborów prezydenckich niektórzy przedstawiciele społeczności LGBT deklarowali, że zagłosują na Andrzeja Dudę. Teraz prezydent elekt oświadczył, że jest gotowy spotkać się z gejami i porozmawiać o ich postulatach. Duda nie jest jednak skłonny przystać ani na związki partnerskie, ani na małżeństwa homoseksualne.

REKLAMA
Temat zgłaszanych przez środowisko LGBT postulatów został poruszony w wywiadzie, którego pełny zapis opublikuje w weekend „Rzeczpospolita”. Portal 300polityka.pl dotarł do tej części rozmowy.
Prezydent elekt zapowiedział w niej, że chce ułatwić życie wszystkim obywatelom Polski. Osoby homoseksualne nie mogą jednak liczyć na jego poparcie dla małżeństw homoseksualnych czy związków partnerskich.
– Nie zgadzam się na małżeństwa jednopłciowe ani nie widzę powodu, by legalizować związki partnerskie – podkreślił Duda.
Niemniej prezydent elekt dopuszcza możliwość prawnego uznania statusu osoby najbliższej. – [Taka osoba] mogłaby choćby dowiadywać się w szpitalu o stan zdrowia czy odbierać korespondencję – wyjaśnił Duda, dodając, że ze statusu mogłyby korzystać nie tylko osoby homoseksualne, ale i przyjaciele bądź opiekunowie samotnych osób starszych.
Pomnik na Krakowskim Przedmieściu
W tym samym wywiadzie – a także w rozmowie z radiem RMF FM – Duda powtórzył także, że jest zwolennikiem postawienia na warszawskim Krakowskim Przedmieściu pomnika, który będzie upamiętniał ofiary katastrofy smoleńskiej.
– Myślę, że w gruncie rzeczy takie jest oczekiwanie większości polskiego społeczeństwa – powiedział Duda radiu RMF FM.