7 pytań, które faceci chcieliby zadać kobietom... ale się wstydzą. Mamy dla was odpowiedzi

Mężczyźni chcieliby zapytać, ale się wstydzą.
Mężczyźni chcieliby zapytać, ale się wstydzą. Fot. Shutterstock
Mężczyźni zwykle nie mają ochoty pytać. W myśl zasady – kto pyta nie błądzi, wolą nie przyznawać się, że błądzą. Oto lista pytań panów do pań, które zadawane są anonimowo w wyszukiwarce internetowej i zaufanym kumpelom.


1. Jakie teksty są dobre na podryw?

Żaden tekst znaleziony w internecie i wyuczony na pamięć nie jest dobry na podryw. Jeśli nie jest jasne, że żartujesz, to pytanie o ból po upadku z nieba może spowodować, że dziewczyna już nigdy na ciebie nie spojrzy. Niektóre kobiety nie spojrzą na ciebie nawet wtedy, kiedy będzie jasne, że to żart – bo jest na niskim poziomie. Podryw musi być naturalny, wynikać z sytuacji, w jakiej się znajdujecie. Dobrze wyróżnić się czymś z tłumu podrywaczy, najlepiej inteligencją. Nie wolno się przechwalać!
2. Czy wygodnie ci w tej bieliźnie?

Facetom często nie mieści się w głowie, że kobiety mogą chodzić w bieliźnie uszytej tylko z kilku sznurków. Ale nie chcą o tym rozmawiać. Nie jest to temat mądry, nie wnosi nic do rozmowy. Trzeba też uważać, żeby dziewczyna nie pomyślała, że jej partner życzy sobie zmiany na coś bardziej obudowanego. Panowie, niczego się nie bójcie. Stringi uszyte z naturalnego materiału i z cienkim paskiem są bardzo wygodne! I problem rozwiązany. Poza tym mało która kobieta nosi ten typ bielizny na co dzień.
3. Dlaczego kreację można założyć tylko raz?

Faceci tego nie rozumieją. Niektórzy twierdzą, że to objaw chorej logiki kobiet. Dlaczego nie można każdej imprezy pojawiać się w tej samej sukience? Przecież to żaden problem. Dlaczego nie mogą kupić sobie jakiegoś uniwersalnego, damskiego odpowiednika garnituru? A co, jak wszystkie koleżanki ustalą, że przychodzą w swoich starych kreacjach, a któraś się wyłamie? Niby wszystko jest w porządku, ale to buntowniczka będzie wyglądała najlepiej w nowym ciuchu. Poza tym kobiety nie ubierają się dla mężczyzn, niektóre kobiety nie ubierają się nawet dla samych siebie. Kobiety ubierają się dla innych kobiet. Dlatego nie wolno założyć tej samej kreacji drugi raz i koniec.
4. Czy dziewczyny chodzą na facetów, tak jak faceci na dziewczyny?
Chodzenie na dziewczyny brzmi bardzo nieelegancko. Ale tak, robią to. Dlaczego miałyby tego nie robić? Nie w taki oczywisty, brzydki sposób, jak wolni panowie. Dziewczyny „na facetach” łatwo rozpoznać po tym, że zamiast tańczyć całą noc na parkiecie w klubie, siedzą na krzesełku przy barze. To nie one podrywają, dają się za to poderwać. Takie kobiety są wymagające i nie spodoba im się pierwszy lepszy, bez pomysłu. Dlatego warto przeczytać po raz kolejny odpowiedź na pierwsze pytanie.
5. Dlaczego to źle, jak przyjdziesz ubrana tak samo, jak koleżanka?
To jest bardzo prosta sprawa. Kobieta nie lubi, kiedy jej koleżanki wyglądają lepiej. Nie ma gorszej sytuacji, kiedy punktem odniesienia jest podobny ciuch na innej dziewczynie. Wtedy wszystko staje się jasne. Że mamy za grube łydki, a tamta ma szczupłe i dlatego te spodnie lepiej leżą. Wiedziałam, jestem za niska, na wyższej ta bluzka wygląda zjawiskowo. W takiej sytuacji najlepiej wrócić do domu, ale nie od razu. Bo wrócić potem na imprezę ubraną inaczej, to jak przyznać się do przegranej w tej konkurencji. Jest wyjątek. Przyjaciółki, które umówią się na ten sam ciuch, żeby podkreślić swoją przyjaźń. Ale muszą wyglądać równie dobrze.
6. JAK TO JEST Z TYM OKRESEM?
Czy to jest rzeczywiście krwawa rzeźnia czy tylko kilka kropli? Jak się chodzi z taką pieluchą, czy kobieta czuje, że krwawi? Czy rzeczywiście to tak bardzo boli i czy naprawdę lepiej się nie zbliżać do dziewczyny, która właśnie miesiączkuje? Okres to sfera tabu i mężczyźni żyjący w bliskim związku ze swoją kobietą często nie wiedzą z czym wiąże się miesiączka. Może i widzą wkładki higieniczne i podpaski, które leżą gdzieś w łazience, ale wstydzą się dopytać o szczegóły. W przypadku miesiączki nie ma normy.


Niektóre kobiety miesiączkują bardzo obficie. Wzmożone krwawienie może być spowodowane np. kąpielą bardzo ciepłej wodzie, więc lepiej tego unikać. Podobnie jest z bólami, niektóre panie bardzo cierpią w pierwszych dniach miesiączki. Inne prawie nie odczuwają dyskomfortu. Zwykle antykoncepcja hormonalna zmniejsza krwawienie i ból. Tak, czasami czujesz, że krwawisz. Czasami jesteś tego zupełnie nieświadoma. Nie jest to na pewno stan przyjemny i wiele kobiet podejrzewa, że gdyby doświadczali, go mężczyźni, to mieliby wtedy ustawowo wolne w pracy.
7. CZY PIERSI PRZESZKADZAJĄ W CODZIENNYM ŻYCIU?
Dla faceta to pewnie dość interesujące, jak to jest mieć na klatce piersiowej dwa wypukłe, falujące fragmenty ciała. Kobiety o dużych piersiach często czują z tego powodu dyskomfort. Latem jest im tam bardzo gorąco, trudno jest uprawiać sport (bezapelacyjnie trzeba mieć dobrze usztywniony biustonosz sportowy).

Bywa że piersi bolą, przy miesiączce lub jeśli ma się źle dobrany stanik. Zła bielizna powoduje otarcia i ból. Ale piersi są też często powodem do wstydu. Panie z wybujałym biustem mają problem z dekoltami, letnimi sukienkami, odpowiednim dobraniem kostiumu kąpielowego. Naprawdę nie jest przyjemnie słyszeć w środkach komunikacji czy na plaży opinie postronnych facetów: patrz jakie balony! Żeby tu pani coś zaraz nie wyskoczyło. Kipią jak woda na herbatę! Dlatego, mimo że duże piersi powszechnie uważa się za powód do zadowolenia, wiele pań obdarzonych dużym biustem garbi się i stara się nie eksponować swoich atutów. Wszystkie panie mają problem ze sterczącymi sutkami, które widać pod koszulką. Panowie, to nie zawsze oznacza podniecenie. Niektóre panie mają taką budowę innym może być po prostu zimno. W każdym razie jest to bardzo krępujące.


Kto pyta, nie błądzi. Oczywiście warto się zastanowić nad tym, czy dany moment jest odpowiedni na szczerą rozmowę. Zagadanie do cioci przy niedzielnym obiedzie, czy bardzo cierpi przy miesiączce z pewnością nie będzie na miejscu. Jednak im więcej o sobie wiemy, tym mniej jest miejsca na niedomówienia i wątpliwości, a więcej na porozumienie i zrozumienie, którego często między płciami bardzo brakuje.

Napisz do autorki: barbara.kaczmarczyk@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun

TRAGEDIA W TATRACH

ANETA OLENDER 0 0"Ludzie mają to gdzieś". Demontaż krzyża na Giewoncie to absurd, problem tkwi gdzie indziej
0 0Dzieci, dwie kobiety i Czech. Wiadomo, kim były osoby, które zginęły w Tatrach

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem