
Słowa, jakie kard. Stanisław Dziwisz wypowiedział podczas uroczystości Bożego Ciała, były przytaczane m.in. przez „Gazetę Wyborczą”. Wygląda jednak na to, że relacja dziennika nie odznaczała się precyzyjnością. Ks. Robert Nęcek, rzecznik archidiecezji krakowskiej, opublikował bowiem sprostowanie, w którym zasugerował, że „Wyborcza” dopuściła się „przesadnej nadinterpretacji”.
Oświadczenie ks. Nęcka, przytaczane przez redakcję "Gościa Niedzielnego", dotyczy tego, co kard. Dziwisz mówił podczas czwartkowych uroczystości o obecnym na nich prezydencie elekcie Andrzeju Dudzie.
Według „Wyborczej” kardynał powiedział: „Liczę, że pokładane w Andrzeju Dudzie nadzieje się spełnią i od sierpnia w Polsce będzie lepiej”. Kard. Dziwisz miał wymienić sierpień, ponieważ to właśnie w tym miesiącu prezydent Duda zostanie zaprzysiężony. Co powiedział kard. Dziwisz? Ks. Nęcek przekonuje jednak, że metropolita krakowski powiedział coś innego. Z jego relacji wynika, że w Boże Ciało kard. Dziwisz odniósł się do prezydenta elekta dwukrotnie. Po raz pierwszy zrobił to w katedrze wawelskiej, kiedy miało miejsce rozpoczęcie liturgii.
– Cieszymy się, że jest wraz z nami prezydent elekt, dla którego prosimy od Boga o pomoc w spełnieniu wszystkiego, o czym marzy społeczeństwo. Niech to marzenie stanie się rzeczywistością – powiedział wówczas metropolita krakowski.
Po raz drugi kard. Dziwisz wspomniał o obecności Dudy, gdy uroczystości dobiegały końca.
– Nie tylko, że wypada mi podziękować, ale czynię to z całego serca. Za obecność Rodziców i Pana Prezydenta elekta. Kraków jest Jego miastem – oznajmił kardynał.
Ks. Robert Nęcek
Nie tylko "Wyborcza" Co ciekawe, identyczną nadinterpretacje popełnił portal Niezalezna.pl, którego redakcja raczej nie przepada za „Gazetą Wyborczą”.
Niezalezna.pl
Źródło: Gosc.pl
