
Premier Kanady Stephen Harper będzie pierwszym zagranicznym politykiem, który spotka się z prezydentem-elektem Andrzejem Dudą. Dyplomata przybędzie nad Wisłę na zaproszenie premier Ewy Kopacz.
REKLAMA
Problem ukraiński
Tematami spotkania szefów rządów będzie m.in. kryzys na Ukrainie oraz możliwe zaangażowanie Polski i Kanady w pomoc naszemu wschodniemu sąsiadowi, kwestie bezpieczeństwa, a także współpraca obu państw na polu gospodarczym i energetycznym.
Tematami spotkania szefów rządów będzie m.in. kryzys na Ukrainie oraz możliwe zaangażowanie Polski i Kanady w pomoc naszemu wschodniemu sąsiadowi, kwestie bezpieczeństwa, a także współpraca obu państw na polu gospodarczym i energetycznym.
Po spotkaniu z Kopacz Harper ma być także gościem urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Kanadyjski premier ma w planach także rozmowę z Andrzejem Dudą, którym już w sierpniu br. zostanie zaprzysiężony na nową głowę państwa.
Edukacja dla sześciolatków?
Prezydent-elekt spotka się też z prof. Davidem Whitebreadem, światowym ekspertem od spraw edukacji dzieci. Naukowiec jest zdania, że zbyt wczesne posłanie najmłodszych do szkół, jest dla nich szkodliwa. Tymczasem w Polsce toczy się dyskusja nad projektem ustawy dotyczącej rozpoczynania przez dzieci nauki już w wieku sześciu lat.
Prezydent-elekt spotka się też z prof. Davidem Whitebreadem, światowym ekspertem od spraw edukacji dzieci. Naukowiec jest zdania, że zbyt wczesne posłanie najmłodszych do szkół, jest dla nich szkodliwa. Tymczasem w Polsce toczy się dyskusja nad projektem ustawy dotyczącej rozpoczynania przez dzieci nauki już w wieku sześciu lat.
Zwolennikiem wysyłania do szkół sześciolatków jest m.in. Tomasz Lis. – Nasza szkoła ma masę problemów. Nasz cały system edukacji też. Ale naprawdę całkowicie irracjonalne jest przekonywanie ludzi, że wielkim problemem jest perspektywa pójścia sześciolatka do szkoły. Bo nim nie jest. I opóźnienie tego o rok absolutnie żadnego problemu nie rozwiązuje – tłumaczy na łamach naTemat Lis.
Źródło: TVN24
