Zbigniew Stonoga opublikował akta ze śledztwa ws. afery podsłuchowej. Sprawę bada prokuratura

Zdjęcia akt opublikował na Facebooku Zbigniew Stonoga
Zdjęcia akt opublikował na Facebooku Zbigniew Stonoga Fot. Gazeta Stonoga / Facebook.com
Prokuratura zajmuje się sprawą opublikowania akt ze śledztwa dotyczącego afery podsłuchowej. Fotografie akt zamieściła na Facebooku związana ze Zbigniewem Stonogą "Gazeta Stonoga". Upublicznione dokumenty zawierają m.in. zapiski kelnerów, którzy zakładali podsłuchy, zeznania przesłuchanych osób oraz ich dane osobowe. Wyciekły nawet dane szefa CBA Pawła Wojtunika.

– To jest bardzo zła sytuacja. Same przecieki dewastują ład, który wszyscy powinniśmy chronić (…) To największy tego typu wyciek z akt śledztwa w historii. Wczoraj w nocy rozmawiałem z prokuratorem generalnym i zgodziliśmy się, że czynności są niezbędne. Rozmawiałem także z szefem ABW i poprosiłem o bardzo pilną analizę – powiedział radiu RMF FM Jacek Cichocki, szef Kancelarii Premiera i koordynator służb specjalnych.

Reporter RMF FM ustalił, że zgodą na wykonywanie fotokopii akt objętych było co najmniej kilka osób, w tym niektórzy podejrzani oraz poszkodowani. Do zgody na wykonanie fotokopii dołączono informację o odpowiedzialności karnej za ich opublikowanie. Do akt mieli dostęp zarówno pracownicy prokuratury, jak i ABW.

Śledztwo w sprawie założonych w dwóch warszawskich restauracjach podsłuchów prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

W związku z aferą, która ujawniła treść prywatnych rozmów prominentnych polityków oraz biznesmenów, śledczy postawili zarzuty biznesmenom Markowi Falencie i Krzysztofowi Rybce oraz zatrudnionym w restauracjach Łukaszowi N. i Konradowi L.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...