
Podczas wtorkowej debaty o równouprawnieniu w Parlamencie Europejskim Janusz Korwin-Mikke ironicznie przedstawił, co myśli na ten temat. W swoim przemówieniu nawiązał do absencji kobiet w sportach ekstremalnych i w szachach.
REKLAMA
- Akceptujemy i rozumiemy, że kobiety i mężczyźni mają równe umiejętności i talenty - powiedział europoseł w Brukseli.
Następnie stwierdził, że kanał telewizyjny Extreme Sports nie pokazuje kobiet. - Myślę, że powinniście domagać się, aby co najmniej 40 proc. kobiet skakało na motocyklach - stwierdził Korwin-Mikke.
Poseł postanowił w dalszej części przemówienia nawiązać do mistrzostw gry w szachy. - Poza tym istnieje ranking 100 najlepszych szachistów. Powinniśmy żądać, aby co najmniej 40 proc. najlepszych szachistów stanowiły kobiety. Oczywiście jeżeli będzie to potrzebne, powinniśmy zmienić zasady gry w szachy - przekonywał.
Europarlamentarzyści po wypowiedzi Mikkego zaczęli buczeć. Jedyną reakcją była odpowiedź, że kobiety grają równie dobrze w szachy jak mężczyźni. Korwin- Mikke nie zadał żadnego pytania, dlatego zignorowano jego postulaty.
Niedawno Parlament Europejski uchylił immunitet Januszowi Korwin-Mikkemu. Poinformowała o tym europosłanka Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (PO). Decyzja Parlamentu Europejskiego dotyczyła sprawy spoliczkowania Michała Boniego. O uchylenie immunitetu wnioskowała w grudniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Większość europosłów przystała na prośbę polskich śledczych.
