Politycy PO nie podają spójnych komunikatów ws. wyboru następców odwołanych ministrów
Politycy PO nie podają spójnych komunikatów ws. wyboru następców odwołanych ministrów Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Rządowi Ewy Kopacz oraz Platformie Obywatelskiej daleko do stabilności i uporządkowania. Świadczy o tym nie tylko ogłoszenie przez premier rekonstrukcji jej gabinetu, ale i to, co działo się po wystąpieniu szefowej rządu.

REKLAMA
Zaraz po przemówieniu premier Kopacz rzecznik rządu i wiceprzewodniczące Klubu Parlamentarnego PO Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała dziennikarzom, że następcy odwołanych ministrów zostali już wybrani. Z powodów organizacyjnych ich nazwiska mają zostać podane do wiadomości publicznej dopiero w przyszłym tygodniu.
– Jeżeli popatrzymy, że jutro pani premier jest w Brukseli, pojutrze w Rzymie i w Watykanie, to nie jest czas dobry na to, by ogłaszać decyzję – wyjaśniła Kidawa-Błońska.
Nieco inną wersję podał w czwartkowy poranek wiceminister zdrowia  Sławomir Neumann, który był gościem stacji TVP Info. Według niego temat następców dopiero będzie omawiany. Warto podkreślić, że Neumann jest wymieniany w gronie kandydatów do objęcia funkcji ministra zdrowia.
Spójności brakowało także wypowiedziom dotyczącym powołania nowego marszałka Sejmu. Odchodzący z tego stanowiska Radosław Sikorski powiedział, że nowy marszałek zostanie wybrany „w najbliższych dniach”.
Kidawa-Błońska zapowiedziała zaś, że powołanie nowego marszałka nastąpi na kolejnym posiedzeniu Sejmu, które będzie trwać od 23 do 25 czerwca. Aktualne posiedzenie rozpoczęło się 10 czerwca i potrwa do najbliższego piątku.