
Rosyjski prezydent "wyraził zaniepokojenie" rozszerzającymi się planami obrony przeciwrakietowej NATO. – Jeśli ktokolwiek zagrozi terytorium Rosji, wycelujemy broń na te kraje, z których pochodzi zagrożenie – ostrzegł.
REKLAMA
Groźby pod adresem innych państw padły podczas spotkania Władimira Putina z prezydentem Finlandii Saulim Niinistoe. Prezydent Rosji stwierdził, że to NATO zbliża się do granic jego kraju, a nie odwrotnie. W związku z tym Kreml gotów jest do interwencji przeciwko tym, którzy stworzą "zagrożenie" dla Rosji.
Na tej samej konferencji rosyjski prezydent poinformował, że Rosja wprowadzi w tym roku do uzbrojenia ponad 40 nowych międzykontynentalnych, nuklearnych rakiet balistycznych. Pochwalił się też, że rakiety będą całkowicie odporne na wszystkie istniejące środki ich zwalczania.
– W najbliższych miesiącach odbędą się próby państwowe nowego radiolokacyjnego węzła wykrywania celów powietrznych poza horyzontem. Będzie on potem kontrolował zachodni kierunek strategiczny – dodał Putin.
Do jego słów o rakietach jądrowych odniósł się szef NATO Jens Stoltenberg. Stwierdził, że plany poszerzenia rosyjskiego arsenału są "nieodpowiedzialne i niebezpieczne". – To jest coś, na co reagujemy i jest to także jeden z powodów, że obecnie zwiększamy gotowość i przygotowanie naszych sił - oświadczył sekretarz generalny NATO – skomentował.
Źródło: Onet.pl
