
Zła passa FIFA ma także wymiar filmowy. Współfinansowany przez organizację dramat „Wspólna pasja: FIFA” stał się najgorzej zarabiającym filmem w historii Ameryki Północnej. Podczas pierwszego weekendu wyświetlania film przedstawiający wygładzoną historię FIFA zainkasował w Stanach Zjednoczonych łącznie 918 dolarów.
REKLAMA
Na pokazanie filmu, którego produkcja pochłonęła ponad 25 mln dolarów, zdecydowało się tylko 10 kin. Ich właściciele z pewnością żałują podjętej decyzji, bowiem podczas wyświetlania obrazu Frédérica Auburtina sale świeciły pustkami. Bardzo słaby wynik skłonił już dystrybutora do wycofania „Wspólnej pasji” z amerykańskich kin.
Jakby tego było mało, litości dla filmowej historii FIFA nie mają nawet jej twórcy. Reżyser Frédéric Auburtin oświadczył, że żałuje, iż zaangażował się w produkcję. Aktor Tim Roth, który wcielił się w rolę przewodniczącego FIFA Seppa Blattera, przyznał zaś, że wystąpił w filmie, by wydostać się z finansowych kłopotów.
We „Wspólnej pasji” zagrał także Gerard Depardieu. Za jego sprawą film wyświetlono podczas ubiegłorocznego festiwalu w Cannes. Dramat lepiej poradził sobie w Rosji, gdzie przyniósł około 158 tys. dolarów. W Stanach Zjednoczonych film zadebiutował 5 czerwca.
źródło: The Guardian
