
Bank inwestycyjny Goldman Sachs postanowił poprawić warunki pracy swoich stażystów. Nowe wytyczne zalecają, by stażyści kończyli pracę najpóźniej o północy.
REKLAMA
„The Wall Street Journal” podaje, że młodzi ludzie mają unikać pracy od północy do godziny 07:00 rano. Jeszcze w 2013 roku Goldman Sachs zabronił stażystom pracować w soboty. Na początku czerwca bank przyjął około 2,9 tys. stażystów.
O trudnej sytuacji bankowych stażystów zaczęto mówić w 2013 roku, po śmierci 21-letniego Moritza Erhardta, stażysty w londyńskim oddziale Bank of America Merrill Lynch. Student z Niemiec zmarł przed zakończeniem 7-tygodniowego stażu. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że Erhardt pracował przez trzy doby, unikając w tym czasie snu.
W kwietniu 2015 roku zmarł zaś 22-letni analityk banku Goldman Sachs Sarvshreshth Gupta. Przed śmiercią pochodzący z Indii Gupta mówił ojcu, że brakuje mu snu. 22-latek twierdził, że zdarza mu się pracować po 20 godzin dziennie.
Gupta, który pracował w San Francisco, złożył nawet wypowiedzenie, ale został przekonany do pozostania w banku. Zwłoki młodego analityka odnaleziono na parkingu sąsiadującym z kamienicą, w której mieszkał. Przyczyna śmierci nie została podana do wiadomości publicznej. 22-latek najprawdopodobniej spadł z dużej wysokości.
źródło: „The Wall Street Journal”
