
Były premier nie daje zbyt dużych szans koalicji, która może się zawiązać po wyborach parlamentarnych. Kazimierz Marcinkiewicz ocenia, że jeśli PiS stworzy rząd z ludźmi Pawła Kukiza, wszystko rozpadnie się po dwóch latach i pójdziemy do kolejnych wcześniejszych wyborów.
Kazimierz Marcinkiewicz w TVP INFO negatywnie ocenia kandydaturę Beaty Szydło na premiera, nazywając ją i Andrzeja Dudę owocami "świetnego marketingu". – Ale ja nie wierzę w marketing – dodał. Przypomniał też, że kiedy w 2010 roku Jarosław Kaczyński startował w wyborach prezydenckich, po przegranej usunął z partii osoby odpowiedzialne za kampanię.
Kazimierz Marcinkiewicz
były premier
Marcinkiewicz ocenia, że Platforma nadal jest w szoku po przegranej Bronisława Komorowskiego, do wielu polityków ta wiadomość jeszcze nie dotarła. Z kolei PiS i Jarosław Kaczyński "przez 10 lat dojrzewał" do odsunięcia się na drugi plan. Miały go do tego przekonać kolejne porażki w wyborach.
Źródło: "Po przecinku", TVP INFO
