Barbara Nowacka uważa, że w polskiej polityce powinna powstać "kobieca sieć"
Barbara Nowacka uważa, że w polskiej polityce powinna powstać "kobieca sieć" Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

W polskiej polityce nie brakuje kobiet, choć wciąż pod względem liczbowym dominują w niej mężczyźni. Zdaniem Barbary Nowackiej, wiceprzewodniczącej Twojego Ruchu, w męskim świecie, jakim cały czas jest polityka, kobiety powinny się wspierać i tworzyć „kobiecą sieć”.

REKLAMA
Podczas rozmowy z „Polską The Times” Nowacka zauważyła, że w świecie polityki poradzić można sobie wówczas, gdy tworzy się własne reguły gry. Kobiety nie powinny więc przyjmować reguł męskich, tylko kreować własne.
– Jestem zwolenniczką rozwiązania, w którym kobiety w polityce współpracowałyby i tworzyły kobiecą sieć, a nie rywalizowały między sobą i z mężczyznami. Mężczyźni w polityce potrafią się wspierać, kobiety więc też potrafią, tylko muszą się na to odważyć – zaznaczyła wiceprzewodnicząca Twojego Ruchu.
Aby unaocznić czytelnikom trudności, z jakimi spotykają się w polityce kobiety, Nowacka wspomniała o „zachowaniach dyskryminacyjnych”. Jednym z nich jest mówienie do kobiety po imieniu. Według niej do dziennikarza zwraca się przeważnie „panie redaktorze”, do dziennikarki – często np. „pani Kasiu”.
W polityce wciąż funkcjonują także krzywdzące stereotypy.
– Jeżeli premier Suchocka mówiła załamującym się głosem, uznano, że jest słaba i nieodporna psychicznie. Natomiast Mazowiecki kiedy mdlał, był bohaterem poświęcającym się dla ojczyzny. Bo inne cechy przypisuje się w polityce mężczyznom, a inne kobietom – powiedziała Nowacka.

źródło: „Polska The Times”