Amerykański oddział sieci IKEA zamierza po raz kolejny podnieść wysokość stawek minimalnych
Amerykański oddział sieci IKEA zamierza po raz kolejny podnieść wysokość stawek minimalnych Fot. Goran Bogicevic / Shutterstock.com

Na początku roku amerykański oddział sieci IKEA podniósł wysokość stawek minimalnych swoich pracowników. Podwyżki przyniosły na tyle dobre rezultaty, że IKEA postanowiła pójść za ciosem. Od stycznia 2016 roku wszystkie sklepy będą płaciły swoim pracownikom co najmniej 10 dolarów za godzinę.

REKLAMA
Rob Olson, dyrektor finansowy amerykańskiego oddziału sieci IKEA, wyjaśnił portalowi Huffington Post, że podwyżki ograniczyły rotację kadr, co pozwoliło zaoszczędzić na działaniach rekrutacyjnych i szkoleniach dla nowych pracowników. Ponadto wyższe zarobki przyciągają więcej wykwalifikowanych kandydatów do pracy.
Wysokość minimalnej stawki godzinowej nie jest taka sama w każdym stanie. Przyznając podwyżki, IKEA korzystała bowiem z kalkulatora płac, który przygotował Massachusetts Institute of Technology (MIT). Kalkulator wskazuje, jaka wysokość stawki pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb w danym miejscu Stanów Zjednoczonych.
Koszt utrzymania w mieście College Park (stan Maryland) jest wyższy niż w Pittsburghu (stan Pensylwania), więc tamtejsza stawka minimalna też jest wyższa. Od początku stycznia pracownicy z College Park będą zarabiać co najmniej 14,5 dolara za godzinę. W Pittsburghu stawka minimalna wynosić będzie 10 dolarów za godzinę. Przeciętna minimalna stawka za godzinę wynosić będzie za rok 11,87 dolara (obecnie – 10,76 dolara).
Minimalna stawka federalna wynosi aktualnie 7,25 dolara za godzinę, niemniej wiele stanów podniosło jej wysokość do 8-9 dolarów. Niektóre stany i miasta planują dalsze podwyżki. Do 2018 roku płaca minimalna w San Francisco ma np. wzrosnąć do poziomu 15 dolarów za godzinę.

źródło: Huffington Post