
Od wielu dni oczy całego świata skierowane są na Grecję i wyczekuje się przede wszystkim wyników zaplanowanego na niedzielę referendum. Kiedy fiaskiem zakończyły się negocjacje na unijnych szczytach, panuje pewne przeświadczenie, że właśnie głos greckiego ludu rozstrzygnie tę kuriozalną historię. To właśnie najnowszymi sondażami na temat tego, czy więcej Greków jest już "za" czy też "przeciw" żyją teraz media. No, ale nad czym właściwie będą oni głosowali?
O co rząd pyta Greków?
Czy należy przyjąć propozycję przedłożoną przez Komisję Europejską, EBC i MFW na spotkaniu Eurogrupy 25 czerwca 2015 r., która składa się z dwóch części stanowiących wspólnie pełną propozycję?
Co wybiorą Grecy?
Jak powinni zagłosować?
Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl
