
Bankrutująca Grecja daje politykom do myślenia. Grzegorz Schetyna, szef dyplomacji uważa, że zbankrutować powinna nie Grecja, ale grecki sposób uprawiania polityki. – Wiele lat wydawania pieniędzy i życia ponad stan. To dobra lekcja dla tych, którzy posługują się populistycznymi hasłami – mówił w "Kropce nad i". I wytyka partii Kaczyńskiego, że wyciąga pomysły na grecką modłę.
REKLAMA
PiS u władzy to polska wersja greckiego koszmaru?
Kampania parlamentarna w pełni, dlatego diagnozując sytuację w Grecji, Grzegorz Schetyna nie odmówił sobie kąśliwych komentarzy pod adresem opozycji. Zaatakował ten pomysł Prawa i Sprawiedliwości, który przysparza partii Kaczyńskiego sporo zwolenników - czyli postulat obniżenia wieku emerytalnego i powrotu do modelu sprzed reformy.
Kampania parlamentarna w pełni, dlatego diagnozując sytuację w Grecji, Grzegorz Schetyna nie odmówił sobie kąśliwych komentarzy pod adresem opozycji. Zaatakował ten pomysł Prawa i Sprawiedliwości, który przysparza partii Kaczyńskiego sporo zwolenników - czyli postulat obniżenia wieku emerytalnego i powrotu do modelu sprzed reformy.
– Możemy równie dobrze o to, czy chcą przejścia na emeryturę w wieku 55 lat, ale trzeba być poważnym - stwierdził. Według niego, nieodpowiedzialne obietnice wyborcze mogą sytuować Polskę gdzieś "między Salonikami a Grecją".
Referendum dzieli polityków
Prawo i Sprawiedliwość chciało, żeby pytanie o wiek emerytalny dopisać do wrześniowego referendum. Nie tylko zresztą to pytanie - politycy Jarosława Kaczyńskiego chcieliby jeszcze zapytać Polaków o Lasy Państwowe i sześciolatki w szkole.
Prawo i Sprawiedliwość chciało, żeby pytanie o wiek emerytalny dopisać do wrześniowego referendum. Nie tylko zresztą to pytanie - politycy Jarosława Kaczyńskiego chcieliby jeszcze zapytać Polaków o Lasy Państwowe i sześciolatki w szkole.
Politycy PO uważają, że inicjatywa PiS to zagranie pod publiczkę. – Pomysł referendum został najpierw wyśmiany przez PiS, a teraz nagle wszyscy chcą dopisywać pytania – mówił Schetyna.
Mimo zamieszania, nic nie wskazuje na to, żeby do września zmieniły się pytania w referendum. W lokalach wyborczych odpowiemy na trzy pytania: o finansowanie partii, wprowadzenie nowej ordynacji wyborczej opartej na jednomandatowych okręgach wyborczych i system podatkowy.
Źródło: TVN24
