
Należący do rodu Saudów książę Alwalid bin Talal jest jednym z najbogatszych ludzi świata. Miliarder, który w tym roku obchodził 60. urodziny, oświadczył właśnie, że cały swój majątek – 32 mld dolarów – przeznaczy na cele charytatywne.
REKLAMA
Informując o swoim filantropijnym planie, książę podkreślił, że chce pomóc we wzmacnianiu wzajemnego zrozumienia między różnymi kulturami, promowaniu praw kobiet (małżonka księcia działa na rzecz równouprawnienia kobiet – przyp. red.) oraz wspieraniu młodych ludzi.
Ponadto miliarder chce nieść pomoc ofiarom klęsk żywiołowych oraz kreować bardziej tolerancyjny świat. Alwalid bin Talal oświadczył, że ofiarowane przez niego środki zostaną rozdysponowane według planu, który nie przewiduje żadnych limitów czasowych. Książę zaznaczył, że filantropijne zobowiązanie będzie ważne także po jego śmierci.
Podejmując decyzję o przekazaniu majątku na cele charytatywne, miliarder wzorował się na Fundacji Billa i Melindy Gatesów, która prowadzi działalność filantropijną od 2000 roku.
Książę Alwalid bin Talal jest prezesem Kingdom Holding Company, która posiada udziały m.in. w korporacji Citigroup oraz spółce Four Seasons Hotels and Resorts.
Książę dodał, że w ciągu ostatnich 35 lat podarował potrzebującym w sumie 3,5 mld dolarów.
źródło: Al Jazeera
