Biegli eksperci uznali, że na pokładzie tupolewa nie doszło do wybuchu
Biegli eksperci uznali, że na pokładzie tupolewa nie doszło do wybuchu Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Na pokładzie tupolewa, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku, nie doszło do wybuchu. Takie stwierdzenie powtórzyło Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, przekazując prokuraturze uzupełniającą opinię fizykochemiczną.

REKLAMA

Radio RMF FM podaje, że opinię sporządzono na wniosek mecenasa Piotra Pszczółkowskiego. jednego z pełnomocników rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Adwokat uważa, że podczas tworzenia opinii głównej doszło m.in. do naruszenia procedur oraz błędnego zinterpretowania wyników.

Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji nie zgodziło się z mec. Pszczółkowskim i nie wykonało nowych badań. Prokuraturze przekazało jedynie opinię uzupełniającą, w której wykluczyło możliwość wystąpienia wybuchu.

Główna opinia Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji dostępna jest na stronie Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

źródło: RMF FM