
Okresowe badania wariografem i badania próbek moczu dla sędziów i prokuratorów – to jedna z propozycji, które padły podczas panelu na konwencji PiS. Partia oficjalnie się odcina, ale w tle słychać, że “dyskusja nie jest zamknięta”. – Nie wiem, skąd taka sensacja. Badania wariografem stosują nawet prywatne firmy – przekonuje poseł Bartosz Kownacki.
O panelu “system sprawiedliwości”, który zorganizowano podczas weekendowej konwencji PiS, zrobiło się głośno, kiedy tygodnik “Polityka” opublikował wypowiadane tam poglądy ekspertów i polityków. Niektóre są co najmniej zaskakujące.
Czy rzeczywiście "wieje grozą"? PiS szybko zareagowało na publikacje medialne w tej sprawie. Odpowiedź można było przewidzieć. Politycy partii Kaczyńskiego mówią, że uczestnicy panelu o wymiarze sprawiedliwości "luźno dyskutowali", a zgłaszane przez nich pomysły nie są stanowiskiem partii. Głos zabrał m.in. Ziobro, który stwierdził, że jest przeciwny badaniu sędziów wariografem.
Niepokój jest tym większy, że chociażby w przypadku Święczkowskiego nie ma mowy o zmianie stanowiska (Ziobro też nie wycofał się z butnych zapowiedzi). – Występowałem na panelu jako ekspert, nie jako polityk. Wygłosiłem referat i przedstawiłem pomysły. Każdy może je oceniać jak chce i z tego, co wiem, nie odpowiadają one politykom. Mają do tego prawa, a ja mam prawo, by takie sądy wypowiadać – mówi naTemat były szef ABW.
To są kwestie niewątpliwie dyskusyjne. Trzeba się zastanowić. Jeśli sportowców można badać na zawartość narkotyków czy anabolików, dlaczego nie robić tego w przypadku osób, które powinny być okazem praworządności? Jeśli chodzi o wariograf, już teraz badani są wszyscy funkcjonariusze służb specjalnych. Nie wiem, dlaczego miałoby być inaczej z przyjmowanymi do służby prokuratorami i sędziami.
Poseł PiS Bartosz Kownacki, także członek komisji sprawiedliwości, protestuje przeciwko "próbie straszenia PiS-em". – Po pierwsze to była swobodna dyskusja panelistów. Po drugie panel był prowadzony przez osoby związane z Solidarną Polską, a nie sądzę, by to ugrupowanie miało taki wpływ na kształt rządu, by mogło takie rozwiązania forsować – twierdzi w rozmowie z naTemat.
Napisz do autora: michal.gasior@natemat.pl
