
Były arcybiskup Józef Wesołowski trafił do szpitala z powodu „poważnego spadku ciśnienia”. Agencja ANSA ustaliła, że przyczynami pogorszenia stanu zdrowia 67-letniego Wesołowskiego były trzy czynniki: upał, wiek i stres. Stacja TVP Info twierdzi, że Wesołowski miał atak serca.
REKLAMA
Wymieniony przez ANSĘ – na ustalenia której powołuje się stacja TVN24 – stres ma zapewne związek z procesem karnym, jaki w sobotę otwarto przed watykańskim trybunałem. Wesołowskiego oskarżono w nim m.in. o dopuszczenie się czynów pedofilskich oraz posiadanie pornografii dziecięcej.
W związku z kłopotami zdrowotnymi byłego nuncjusza na Dominikanie proces został bezterminowo odroczony. Stan Wesołowskiego jest na tyle poważny, że od piątku znajduje się on na oddziale intensywnej terapii rzymskiej polikliniki Gemelli.
