Polski ksiądz wzywa do palenia Koranu. "To podżeganie do wrogości na tle wyznaniowym"

Ksiądz Roman Adam Kneblewski uważa, że "Koran powinno się palić"
Ksiądz Roman Adam Kneblewski uważa, że "Koran powinno się palić" Fot. Roman Adam Kneblewski / Facebook.com
Ksiądz prałat Roman Kneblewski nie przepada za islamem i bynajmniej nie kryje tej niechęci. Na początku lipca duchowny dał jej wyraz na Facebooku, – Koran powinno się palić! Palić i niczego innego z nim nie robić! A stawianie go na poczesnym miejscu razem z Pismem św. jest bluźnierstwem! – podkreślił kapłan.


Wpis ks. Kneblewskiego był komentarzem do artykułu, jaki ukazał się na stronie internetowej „Gościa Niedzielnego”. Przytoczono w nim komentarz jezuity o. Samira Khalila Samira, który mówiąc o źródłach związanej z islamem przemocy, podkreślił, że sam Mahomet nie stronił od napadów na karawany.

Koran powinno się palić! Palić i niczego innego z nim nie robić! A stawianie go na poczesnym miejscu razem z Pismem św. jest bluźnierstwem!

Posted by Roman Adam Kneblewski on 3 lipca 2015
Zalecenia ks. Kneblewskiego nie uszły uwadze socjologa prof. Collegium Civitas Rafała Pankowskiego. – Wydaje się, że to czysta forma podżegania do wrogości na tle wyznaniowym, stojąca w ewidentnej sprzeczności z nauczaniem papieża Franciszka, a także normami moralnymi i prawnymi – zaznaczył Pankowski, który należy do Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”


W lutym Pankowski skrytykował inną wypowiedź ks. Kneblewskiego, proboszcza Parafii Rzymskokatolickiej pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy. Przytoczyła ją w swoim artykule „Gazeta Wyborcza”.

– Faszyzmu bym nie potępiał, dopóki się go nie wyeksplikuje. Jeżeli mianem faszyzmu mielibyśmy określać np. frankizm, który ocalił katolicką Hiszpanię z rąk komunistycznych zbrodniarzy, jestem jak najbardziej za – napisał ks. Kneblewski.

Zdaniem Pankowskiego takie sowa stawiają księdza „na krawędzi Kodeksu karnego”.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...