
Nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół – twierdzi prezes Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński próbuje w ten sposób zaklinać rzeczywistość, bo choć głos kościelnej nauki jest bez wątpienia najdonioślejszy, to dzisiejsza Polska jest zdecydowanie bogatsza pod względem źródeł nauki moralnej.
Nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół. I nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi to przyjąć – musi przyjąć, że nie ma Polski bez Kościoła, nie ma Polski bez tego fundamentu, który trwa od przeszło tysiąca lat.
Paweł Łuków, etyk z Uniwersytetu Warszawskiego mówi, że wskazanie jednego źródła nauki moralnej, z którego czerpią Polacy jest trudne. Ale jeśli mielibyśmy powiedzieć, który ośrodek jest najbardziej aktywny w wygłaszaniu swoich poglądów, to rzeczywiście jest to Kościół Katolicki. – Natomiast w rzeczywistości obywatele czerpią pouczenia moralne z bardzo różnych źródeł. Po pierwsze od rodziców, po drugie z kultury społecznej, po trzecie z literatury i mediów.
Z pewnością nie jest to takie proste, że mamy jedno źródło moralności, które jest autorytatywne dla wszystkich.
Kilka miesięcy temu pisaliśmy o upadku moralnym Polaków. Badania wykazały, że 42 proc. ankietowanych dopuszcza łamanie zasad. – Polacy, którzy nadal w większości określają się mianem katolików, coraz częściej kontestują zasadność przynajmniej części zasad moralnym propagowanych przez tę religię – mówił dr Rafał Boguszewski z CBOS.
80 proc. badanych opowiedziało się za umożliwieniem rozwodnikom żyjącym w nowych związkach przystępowania do Komunii Świętej.
79 proc. chciałaby, aby Kościół dopuścił możliwość stosowania zapłodnienia in vitro.
72 proc. uważa, że Kościół powinien zgodzić się na stosowanie środków antykoncepcyjnych
69 proc. jest zdania, że Kościół powinien uprościć orzekanie o nieważnie zawartym małżeństwie. Czytaj więcej
Dr Krzysztof Saja z Zakładu etyki Instytutu Filozofii Uniwersytetu Szczecińskiego mówił naTemat, że podstawowe zasady moralne zapisane są np. w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela.
Powszechna deklaracja praw człowieka
Zbiór praw człowieka i zasad ich stosowania uchwalony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ rezolucją 217/III A w dniu 10 grudnia 1948 roku w Paryżu. W następstwie tego historycznego wydarzenia Zgromadzenie Ogólne wezwało państwa członkowskie do opublikowania tekstu Deklaracji i do „spowodowania, aby Deklaracja była rozpowszechniana, pokazywana, czytana i objaśniana przede wszystkim w szkołach i innych instytucjach oświatowych, wszędzie bez względu na status polityczny kraju lub terytorium”. Czytaj więcej
Europa została zbudowana na filozofii greckiej oraz rzymskiej. – Zarówno nauko Sokratesa, które pokazał Platon, cały system etyki został przyjęty przez Kościół i połączony w średniowieczu z naukami wiary i biblii. Nasze podwaliny moralne pochodzą ze starożytnej Grecji, a nie tylko z Kościoła. Niech pan Kaczyński nie przesadza, tylko przeczyta Etykę nikomachejską" Arystotelesa lub "Nauki moralne" Platona.
Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl

