Ewa Kopacz jest zdegustowana spotem PiS
Ewa Kopacz jest zdegustowana spotem PiS Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta

Problem stosowania dopalaczy stał się jednym z głównych punktów trwającej kampanii wyborczej. PiS przekonuje w najnowszym spocie, że kolejne rządy PO-PSL prowadziły w tej sprawie jedynie grę wizerunkową. Premier uważa takie stanowisko za „obrzydliwe” mieszanie zdrowia i życia zatrutych osób z polityką.

REKLAMA
W najnowszym spocie PiS przypomniano, że politycy PO, w tym Donald Tusk i Ewa Kopacz, wiele mówili o walce z dopalaczami już w 2010 roku. Wówczas – jak podkreślono w spocie – odnotowano 562 przypadki zatrucia wywołanego dopalaczami. W roku 2014 takich zatruć było już 2513.
Według PiS liczby te pokazują, iż rządy Tuska i Kopacz nie zrobiły nic, by wyeliminować problem, jaki stanowią dopalacze.

"Dla mnie to obrzydliwe"
Kopacz odniosła się do spotu podczas konferencji prasowej, jaka odbyła się po wtorkowym posiedzeniu rządu. Odpowiadając na pytania dziennikarzy, premier nie kryła, że jest zdegustowana działaniami partii Jarosława Kaczyńskiego.
– Jeżeli opozycja tak naprawdę ma na sercu i szczerze martwi się o tych, którzy trafiają na oddziały intensywnej opieki, to ten spot powinien być wymierzony przeciwko tym, którzy produkują i rozprowadzają dopalacze, a nie przeciwko rządowi. Dla mnie to obrzydliwe: granie zdrowiem i życiem tych ludzi – oznajmiła szefowa rządu.