
Kto dzisiaj jest najsłabszym ogniwem w polskim społeczeństwie? Poszkodowanych grup jest całkiem sporo, wszędzie znajdą się niezadowoleni, którzy głośno i dobitnie wyłuszczą, dlaczego to im należy się to mało zaszczytne miano. Pośród narzekających, bezkonkurencyjni są chyba jednak młodzi. –Trzeba powiedzieć jasno: bycie młodym człowiekiem w Polsce w 2015 roku to doświadczenie upokarzające – stwierdził Stanisław Skarżyński, dziennikarz Radia Zet. I miał rację.
Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak niewesoły jest los dzisiejszych dwudziestoparolatków. Nie mają ani swojego rzecznika, ani dobrej opinii, a politycy licytują się na obietnice bez pokrycia, licząc na to, że młodsze pokolenia polecą na tych parę gładkich słów.
– Trzeba powiedzieć jasno: bycie młodym człowiekiem w Polsce w 2015 roku to doświadczenie upokarzające. I to powinno się zmienić – pisze bez ogródek Skarżyński. Ma rację. To upokarzające. Jeszcze więcej racji ma, kiedy pisze, że powinno się to zmienić. Jeszcze więcej racji miałby, gdyby odważył się tego zażądać natychmiast.
Jedną z poważniejszych jest to, że, jak zauważa Skarżyński, pokolenie 20+ ciągle traktuje się jak rybkę w szklanej kuli. A jeśli dodać do tej wizji szklaną kulę i kręcenie się w kółko uwięzionej w akwarium rybki, robi nam się, wypisz wymaluj, motanina współczesnego dwudziestoparolatka. Rybka ma to do siebie, że nie mówi, a odmawianie prawa głosu młodym, jest dzisiaj w dobrym tonie.
Zainteresowanie władz sprawami ludzi młodych jest jak potwór z Loch Ness - wszyscy o nim mówią, ale nikt nie widział. Politycy ze wszystkich opcji postrzegają młodych instrumentalnie. Wciąż wydaje im się, że dorośli wiedzą lepiej czego potrzeba młodym niż sami zainteresowani.
Pokolenie urodzone w okolicach 89' to nie tylko najbardziej upokorzone pokolenie, lecz także najbardziej oszukane. W balona dwudziestolatków robili po kolei wszyscy: rodzice, którzy chcieli dobrze wmawiając swoim szkrabom, że jak tylko skończą studia i się do nich przyłożą, złapią Pana Boga za nogi. Jeśli polski system edukacji utorował komuś ścieżkę do sukcesu, zawrotnej kariery i złotych zamków, chętnie poznam i dłoń uścisnę.
Zła edukacja przynosi zły rezultat. Młode pokolenie zostało nauczone nieprawdziwego świata. Wielkim wysiłkiem nawkładano masę głupot do głowy.
Napisz do autora: dominika.majewska@natemat.pl
